Jako że jestem fanem technologii giganta z Cupertino, to jako asystenta głosowego używam Apple Siri. Summa summarum, używanie technologii konkurencji na urządzeniach Apple to misja samobójcza. Ekosystem jest tak zbudowany, że najlepiej i najwydajniej radzi sobie z rodzimymi aplikacjami. O ile Apple w miarę możliwości wspiera polski rynek (jest system po polsku, sklepu w naszym kraju), o tyle wprowadzenie asystenta głosowego w naszym rodzimym języku graniczyło jeszcze niedawno z cudem. Tak jak kiedyś mówiło się, że niemożliwością jest zapłacenie kartą w Biedronce, ta w świecie IT niemożliwości stała się w pewnym momencie Siri mówiąca po polsku.

Nie jest, to może nie wiadomo jakim problemem. Język angielski od dawna jest obowiązkowy w szkołach, a jak nie angielski, to Polacy mówią w niemieckim, rosyjskim, francuskim, etc. Jakoś w takim razie można się z Siri dogadać. Jednak żyjemy w Polsce i głupio jest mówić do swojego urządzenia mobilnego w języku, który nie jest naszym urzędowym. Fajnie by było mieć zatem asystenta dostosowanego do naszego rynku. Do tej pory było to jak gwiazdka z nieba. Okazuje się jednak, że Siri po polsku jest bliżej, niż kiedykolwiek do tej pory.

Apple Siri to asystent głosowy wypuszczony przez firmę z Cupertino 4 października 2011.

Mimo że ma już 9 lat, do tej pory nie doczekaliśmy się ojczystego języka. Oprogramowanie opiera się na interfejsie konwersacyjnym — rozpoznaje naturalną mowę użytkownika. Siri zadebiutowała wraz z systemem operacyjnym iOS 5 oraz smartfonem iPhone 4s na konferencji “Let’s talk iPhone“. Na tę chwilę Siri mówi w takich językach jak (dane z iOS 14):

  • Angielski (Australia, Nowa Zelandia, Indie, Irlandia, Kanada, Republika Południowej Afryki, Singapur, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania)
  • Arabski
  • Chiński (kantoński kontynentalny, kantoński Hongkong, mandaryński kontynentalny, mandaryński Tajwan)
  • Duński
  • Fiński
  • Francuski (Belgia, Francja, Kanada, Szwajcaria)
  • Hebrajski
  • Hiszpański (Chile, Hiszpania, Meksyk, Stany Zjednoczone)
  • Japoński
  • Koreański
  • Malajski
  • Niderlandzki (Belgia, Holandia)
  • Niemiecki (Austria, Niemcy Szwajcaria)
  • Norweski (Bokmål)
  • Portugalski (Brazylia)
  • Rosyjski
  • Szwedzki
  • Tajski
  • Turecki
  • Włoski (Szwajcarki, Włochy).

Apple Siri po polsku to gorący temat od wielu lat.

Napisaliśmy o tym całą masę artykułów. Nawet z okazji pojawienia się iOS 14 narzekałem, że dalej nie ma asystenta głosowego Apple w naszym języku (i powoli tracę na niego nadzieję). Jest to o tyle irytujące, że konkurencja dawno ma polską wersję językową swojego asystenta. Oznacza to, że wcale nie jest to takie trudne do wykonania. Nie byłem w stanie zrozumieć (i chyba dalej nie jestem), dlaczego przez tyle lat nie doczekaliśmy się takiej funkcjonalności. Nadszedł jednak moment, że taki stan rzeczy może ulec zmianie. I mam nadzieję, że nie są to tylko plotki i fake newsy.

Apple Siri po polsku może doczekać się swojej premiery już niedługo.

Nie, żeby w sieci pojawiła się jakaś oficjalna informacja na ten temat. Firma z Cupertino nie podała żadnych szczegółów takiej premiery. Takie spekulacje pojawiły się dzisiaj, ponieważ w sieci znaleziono ogłoszenie o pracę zatytułowane “Siri Annotation Analyst”. Okazuje się bowiem, że firma Apple poszukuje osoby biegle posługującej się językiem polskim. Najciekawsze jest to, że ta oferta pracy pojawiła się na stronie Apple jakiś czas temu, ale przeszła niezauważona. Chyba mało kto poskładał kropki, co takie ogłoszenie może w rzeczywistości oznaczać. Taka oferta może wskazywać na to, że Apple planuje ekspansję Siri. Jeżeli uda im się skompletować zespół, to może się okazać, że wraz z premierą iOS 15 dostaniemy w końcu Siri po polsku. Byłby to wspaniały dzień dla polskich fanów Apple.

Apple Siri

Wśród nowych języków na Apple Siri oprócz polskiego mamy także. czeski, słowacki, ukraiński czy rumuński.

Oferta, którą wystawiono, wygląda na naprawę poważną. Apple poszukuje osoby biegle posługującej się językiem polskim, wyśmienicie znającej polską gramatykę, umiejącej wychwycić różnice w różnych dialektach naszego języka. Zatrudniona osoba będzie odsłuchiwała plików audio i spisywała ich treść, a także oceniała trafność odpowiedzi Siri oraz – uwaga – ich poprawność językową. Zastanawiam się, czy Apple nie powinno napisać do profesora Miodka w tej sprawie. Byłby chyba najbardziej odpowiednią osobą na to stanowisko.

Ciekawostką jest także to, że w lutym firma szukała w Warszawie developera specjalizującego się w bazach danych, który miałaby dołączyć do zespołu pracującego nad Apple Siri.

Jeżeli przeanalizujemy wszystkie te ciekawostki, może się okazać, że naprawdę możemy się doczekać ojczystej Siri. Przyjemnie będzie gadać do asystenta głosowego w naszym języku. Czekaliśmy na to naprawdę długo i będę naprawdę strasznie szczęśliwy, jeżeli będę mógł tę funkcjonalność uruchomić. Co prawda przyszło nam na nią sporo czekać, ale może dzięki temu będzie “smakować” jeszcze lepiej.

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.