Orange już od kilku miesięcy prowadzi w naszym rankingu prędkości wśród dostawców Internetu mobilnego LTE. Większość osób może być tym zaskoczonych, bo Orange (jak i T-Mobile) oferują jak na razie jedynie „zwykłe” 4G LTE bez żadnych rozszerzeń w postaci LTE-Advanced. Widać, że Orange ma tutaj zupełnie inną strategie niż Plus i Play, ale mi się to podoba. Wygląda na to, że „pomarańczowi” zamierzają wystartować z LTE-Advanced z grubej rury oferując od razu aż 600 Mb/s.

Nie co ponad miesiąc temu dotarła do nas informacja, że Orange testuje rozwiązania LTE-Advanced od Huawei, które w warunkach laboratoryjnych oferują przepustowość 1,91 Gb/s! Natomiast 2 tygodnie temu Orange uruchomiło pierwszą w naszym kraju komercyjną usługę VoLTE. Teraz „pomarańczowi” uruchomili stację bazową LTE w Warszawie przy Politechnice Warszawskiej, która jest najszybsza w Polsce, ponieważ jej przepustowość wynosi aż 600 Mb/s. Jak jest to możliwe.

LTE-Advanced 600 Mb/s w Orange jest możliwe dzięki agregacji 3 pasm oraz techniki MIMO 4×4.

Zgodnie z informacjami zawartymi na blogu operatora, stacja bazowa przy Politechnice Warszawskiej oferuje kanał radiowy o sumarycznej szerokości 40 MHz. Jest to możliwe dzięki agregacji kanałów z 3 zakresów częstotliwości: 800 MHz (kanał 10 MHz), 1800 MHz (kanał 15 MHz) i 2600 MHz (kanał 15 MHz). Zatem, jeżeli macie telefon, który wspiera agregację 3 nośnych (np. Samsung Galaxy S7), to powinniście być w stanie wyciągnąć w sieci Orange maksymalnie 300 Mb/s. Starsze telefony, które są w stanie agregować maksymalnie 2 pasma częstotliwości, będą korzystać z kanału radiowego o sumarycznej szerokości 30 MHz, co daje 225 Mb/s. Oczywiście są to wartości szczytowe, które można osiągnąć jedynie blisko stacji bazowej oraz jak nikt inny z niej nie korzysta w tym samym czasie. Co zatem daje MIMO 4×4?

LTE Orange
Tak wygląda agregacja pasma w sieci Orange (źródło: Blog Orange Polska).

MIMO 4×4 w sieci Orange oprócz zwiększonej prędkości poprawia również zasięg.

Technika transmisji MIMO 4×4 różni się tym od MIMO 2×2, że zarówno po stronie nadajnika (stacja bazowa), jak i odbiornika (telefon LTE) używane są do transmisji danych 4 anteny, a nie 2. Pozwala to na jednoczesną transmisję danych czterema strumieniami, co podwaja prędkość. To tak jakby porównać dwu i czteropasmową jezdnię. To oczywiste, że po czteropasmowej drodze w tym samym czasie może przejechać dwa razy większa ilość samochodów niż w przypadku dwupasmówki. Jednak niestety, w praktyce będzie bardzo trudno uzyskać prędkość 600 Mb/s za pomocą MIMO 4×4. Wieloantenowe techniki transmisji danych mają to do siebie, że dochodzi do interferencji pomiędzy strumieniami danych. O ile w przypadku MIMO 2×2 jest to stosunkowo proste do opanowania, to w przypadku MIMO 4×4 nie ma tak różowo.

[vlikebox]

Jednak cztery anteny po stronie stacji bazowej można również użyć do poprawy zasięgu. Taki tryb pracy nazywa się MIMO 4×2, czyli dane są wysyłane ze stacji bazowej za pomocą 4 anten, natomiast telefon odbiera je 2 antenami. W przypadku sieci Orange maksymalna prędkość transmisji w takim scenariuszu wyniesie 300 Mb/s, ponieważ stacja bazowa będzie wysyłać 2 strumienie danych (każdy o prędkości 150 Mb/s). Jednak każdy z tych strumieni informacyjnych zostanie zdublowany i przesłany przez 2 anteny nadawcze, dzięki czemu sygnał jest mocniejszy i wysokie transfery można osiągać przy większych odległościach. Działa to też w drugą stronę, ponieważ sygnał zwrotny wysyłany przez jedną antenę telefonu jest odbierany przez aż cztery anteny stacji bazowej. W znaczny sposób poprawia to zasięg komórki oraz jakość połączenia dla użytkowników znajdujących się na skraju jej zasięgu.

MIMO 4x4
Zalety techniki MIMO 4×4 (źródło: Blog Orange Polska).

Telefony wspierające MIMO 4×4 kupimy dopiero w przyszłym roku.

Jeżeli kiedyś przeglądaliście specyfikację chipsetów, to pewnie zwróciło Waszą uwagę to, że układy Qualcomm Snapdragon 820 oraz 821 wyposażone są w modem LTE-Advanced obsługujący technikę MIMO 4×4. Jednak producenci telefonów komórkowych nie rozwiązali jeszcze do końca problemu umieszczenia czterech anten w małej obudowie smartfona. Pierwszym domniemanym modelem, który mógł wspierać MIMO 4×4 miał być Samsung Galaxy Note 7, ponieważ wskazywała na to opcja w menu serwisowym. Jednak ze względu na słynną wybuchową aferę, nikt nie zdążył sprawdzić, czy ostatni flagowiec Samsunga faktycznie wyposażony był w 4 anteny. Być możliwe, że obsługa MIMO 4×4 pojawi się w nadchodzącym Samsungu Galaxy S8 oraz innych przyszłorocznych flagowcach.

Samsung Galaxy Note 7 MIMO 4x4
Domniemany tryb MIMO 4×4 w telefonie Samsung Galaxy Note 7.

LTE-Advanced z MIMO 4×4 w wykonaniu Orange może być jedną z pierwszych komercyjnych sieci tego typu na świecie.

Nie ma co się oszukiwać, aktualnie wszyscy najwięksi operatorzy komórkowi zainteresowani są wdrożeniem tej technologi, zanim na rynku pojawią się wspierające ją urządzenia. Jest to bardzo dobra strategia, ponieważ operator zdąży do tego czasu przetestować nowe rozwiązanie i zbudować odpowiednią infrastrukturę. Co prawda na samym początku z dobrodziejstw MIMO 4×4 skorzystają tylko nieliczni. Jednak należy pamiętać, że urządzenia pracujące z pełną prędkością 600 Mb/s będą szybciej pobierać dane i tym samym wcześniej zwalniać zasoby radiowe dla pozostałych użytkowników. W dłuższej perspektywie czasu powinno się to wszystko przełożyć na poprawienie średniej prędkości danych w całej sieci.

Na sam koniec nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić klientów sieci Orange na kampus Politechniki Warszawskiej i sprawdzenia jak najszybsza stacja bazowa w Polsce sprawdza się w praktyce. Możecie to zrobić za pomocą naszej aplikacji SpeedTest, nie zapomnijcie pochwalić się swoimi wynikami w komentarzach 🙂

SpeedTest

appstore

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.