Japoński Rakuten jest jedynym operatorem na świecie, który na poważnie traktuje Open RAN. Chodzi tutaj o rozwiązanie, które pozwala na budowę stacji bazowych złożonych z komponentów pochodzących od wielu dostawców. Dzięki temu można obniżyć budowę sieci 5G nawet o 40%. Wielu liczy na to, że Open RAN uzupełni powstałą po wykluczeniu Huawei lukę.

Rynek producentów rozwiązań dla sieci komórkowych jest dość hermetyczny. Jego większość należy do trzech producentów, którymi są Ericsson, Huawei i Nokia. Szacuje się, że firmy te dostarczają od 70% do 80% sprzętu telekomunikacyjnego dla sieci mobilnych. Inne firmy, jak ZTE czy też Samsung, również próbują swoich sił. Jednak w obu przypadkach mamy do czynienia z podmiotami, których udziały wynoszą około 3% – 4%. Sytuacja ta może w niedalekiej przyszłości ulec zmianie. Poszczególne kraje decydują się na ograniczanie działalności Huawei, co stwarza szansę dla nowych graczy. Jednak mało która firma jest w stanie w tak krótkim czasie opracować bardzo skomplikowany produkt, jakim jest stacja bazowa. Dlatego też wiele osób skierowało swoje oczy w kierunku Open RAN, czyli standardu, który pozwala na budowę stacji bazowych (oraz całych sieci) złożonych z urządzeń pochodzących od różnych dostawców. Co prawda integracja takiego rozwiązania wymaga to większego zaangażowania ze strony operatora. Jednak okazuje się, że wysiłek ten może się opłacić.

5G na Open RAN jest wolne, ale to kwestia dopracowania oprogramowania

W ujęciu całego świata Open RAN jest dzisiaj bardziej ciekawostką niż alternatywnym rozwiązaniem. W Europie operatorzy podchodzą do niego bardzo ostrożnie. Choć też go nie ignorują. Przykładowo Vodafone uruchomił w Wielkiej Brytanii pierwszą stację bazową Open RAN. Przy czym pracuje ona jedynie w sieci 4G. Telekom zamierza również przetestować na tym rozwiązaniu sieć 5G. Jednak na to przyjdzie dopiero czas. Z kolei Rakuten postawił wszystko na Open RAN. Japoński operator najpierw uruchomił na nim sieć LTE, a teraz zrobił to samo z 5G w architekturze NSA. Jednak wdrożenie to ma wiele niedociągnięć. I nie chodzi tutaj tylko o nieduży zasięg nowej usługi.

5G w sieci Rakuten działa w jednym z pasm z tzw. zakresu sub-6 GHz. Operator posiada w nich m.in. rezerwację na 100 MHz z pasma 3,6 GHz. Aktualnie Open RAN oferuje na nim prędkość pobierania danych sięgającą 870 Mbit/s. Nie jest to dużo. W tych samych warunkach rozwiązania Ericssona oraz Nokii oferują prędkości przekraczające 1 Gbit/s. Szefowie japońskiego operatora zadeklarowali, że niedługo zaoferują podobne osiągi.

Obietnica ta pokazuje, że Open RAN ma przyszłość. Jednak wymaga ona jeszcze bardzo dużo pracy. Jeżeli rozwiązanie to nie nadrobi strat na polu wydajności, to nie znajdzie ono uznania wśród największych operatorów, którzy stawiają na wysoką jakość świadczonych usług.

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.