Wszelkiego rodzaju układy polityczne państw mogą wpłynąć na dobrze funkcjonujący rynek komercyjny. Tak jak w przypadku firmy MediaTek, której regulacje prawne związane z wysyłką zagraniczną nie pozwoliły w najbliższych dniach wysłać przesyłek zawierające chipsety między innymi dla urządzeń ZTE. Nastał mały kryzys na rynku sprzętu elektronicznego.

MediaTek zawiesza wysyłkę chipsetów do ZTE

MediaTek przyznał, że będzie musiał ponownie uzyskać pozwolenie rządu na wznowienie wysyłek do chińskiego dostawcy. Tajwański producent mikroukładu mediów MediaTek potwierdził, że zawiesił dostawę produktów chińskiemu dostawcy ZTE, po tym jak tajwańskie władze wydały nakaz, aby wszystkie firmy tego kraju tymczasowo zakończyły handel z chińskim producentem sprzętu telekomunikacyjnego. W zeszłym tygodniu MediaTek otrzymało zawiadomienie od Ministerstwa Spraw Gospodarczych z Biura Handlu Zagranicznego, podkreślające, że wszystkie tajwańskie firmy muszą złożyć wnioski przed wysyłką produktów lub komponentów do ZTE. Producent mikroprocesorów powiedział, że obecnie pracuje nad przygotowaniem wszystkich dokumentów i informacji wymaganych do aplikacji i spodziewa się, że jak najszybciej uzyska zgodę od rządu Tajwanu. MediaTek dostarcza chipsety zarówno do ZTE, jak i Huawei. Tajwańska firma dostarcza także mobilne chipsety niemal wszystkim chińskim producentom smartfonów, w tym Lenovo Group, Oppo, Vivo i Xiaomi. Według szacunków firmy badawczej Bernstein Research, sprzedaż do ZTE stanowi obecnie mniej niż 2% całkowitej sprzedaży MediaTek.

Google zmienia zasady kupowania reklam wyborczych

Android ChromeWybory w stanach zjednoczonych zbliżają się wielkimi krokami. Dlatego też Google domaga się, aby osoby zamieszczające reklamy polityczne podczas zbliżających się wyborów w USA musiały udowodnić, że są one obywatelami tego kraju lub jego stałymi mieszkańcami. Zapotrzebowanie na tego typu deklaracje jest częścią aktualizacji polityki Google, który stara się, aby reklamy polityczne były bardziej „przejrzyste”. Ponadto reklamodawcy muszą ujawnić, kto wystawił gotówkę na reklamę. Media społecznościowe takie jak Facebook czy Twitter już zaktualizowały swoją politykę po problemach, jakie zostały nadużyte  przez rosyjską propagandę. Nowa polityka Google śledzi podobne zmiany na Twitterze i Facebooku oraz zarządza, kto może kupić miejsce na polityczne reklamy. Jeśli system spisze się dobrze na tegorocznych wyborach, Google będzie planowało uruchomić swój projekt i poprawki na większą skalę do innych państw.

Odkryto nowe luki bezpieczeństwa w procesorach Intela

Intel

Nastał niespokojny czas dla firmy Intel. Po ostatnich sławnych informacjach na temat Spectre, okazało się, że firmę czeka uruchomienie kolejnych fal poprawek i aktualizacji. Specjaliści odkryli aż osiem nowych zagrożeń, na które podatne są procesory Intela. Wszystkie, w swoim  działaniu podobne są do Spectre, a co gorsza aż cztery z nich zakwalifikowano do zagrożeń krytycznych. Nowe zagrożenia są zgrupowane pod nazwą Spectre NG (Next Generation) i tak jak w przypadku ich poprzednika, z ich wykorzystaniem można w łatwy sposób można zaatakować host poprzez użycie zwykłej maszyny wirtualnej. Z doniesień niemieckiego c’t / Heise wynika, że Intel planuje co najmniej dwufazowy proces wydawania poprawek dla Spectre Next Generation. Pierwsza fala poprawkę może ruszyć już w maju, a druga ma być planowana na sierpień. Warto nadmienić, że to właśnie ekipa Google Project Zero pomogła znaleźć jedno z ośmiu zagrożeń Spectre Next Generation. Pierwszej poprawki możemy spodziewać się już 7 maja, idealnie 90 dni po zgłoszeniu przez odkrywców luki w bezpieczeństwie. Warto także zauważyć , że 8 maja przypada następny „Patch Tuesday” dla Microsoftu. Niewykluczone więc, że właśnie tego dnia Microsoft dla systemów Windows wyda pierwsze poprawki. Producenci i użytkownicy komputerów muszą przygotować się też na kolejne fale aktualizowania BIOS-ów płyt głównych. Oby to wystarczyło by zabezpieczyć nasze komputery.

Nintendo chce zbudować imperium gier mobilnych o wartości miliarda dolarów

Pamiętacie czasy, kiedy Nintendo za wszelką cenę nie chciało wejść do branży gier mobilnych w czasach konsol Wii i DS? Cóż, od tego czasu dużo się zmieniło. Firma ma teraz wiele naprawdę popularnych gier mobilnych i mimo to dotrzymała obietnicy, że nie wyda „pełnoprawnego” tytułu jednej ze swoich flagowych gier jako wersję mobilną. Jednak wkrótce może się to zmienić. Oczywiście, nie możemy tego typu informacji rozumieć jako wydanie kolejnego wielkiego tytułu Mario lub Zeldy na urządzeniach z systemem Android czy iOS. Prezes Nintendo, Shuntaro Furukawa, zapowiada, że firma zamierza skoncentrować się na rozwijaniu małego biznesu gier mobilnych Nintendo za sprawą „pojedynczego dużego hitu”. Venture Beat, podzielił się także kosztem budżetu na przedsięwzięcie Nintendo, które wyniesie aż 100 miliardów jenów, czyli w przeliczeniu na dolary aż 910 milionów tym samym zwiększając dotychczasowy budżet na gry mobilne aż czterokrotnie. Zapowiada się ciekawie.

Nokia rozpoczyna negocjacje dotyczące sprzedaży swojej działalności Digital Health

Nokia Digital Health

Nokia oficjalnie potwierdziła, że prowadzi rozmowy w celu sprzedaży swojego działu zdrowia Ericowi Carrelowi – francuskiemu edytorowi, przedsiębiorcy i współzałożycielowi Withings. Nokia kupiła Withingsa w 2016 r. za 170 mln € i uczyniła go centrum swojego działu zdrowia. Niestety, jaki się okazało, dział tennie radził sobie dobrze finansowo, co w lutym skłoniło Nokię do ponownego przemyślenia zakupu i swojej przyszłości. Aktualnie Nokia zakończyła ocenę swojej sytuacji i postanowiła, że nie widzi zbyt dużego zysku z swojego działu opieki zdrowotnej, który po prostu się nie skaluje się, ani nie zapowiada się, by sytuacja ta poprawiła się w przyszłości. Nie jest jeszcze jasne, ile Eric Carreel oferuje firmie Nokia zajmującej się zdrowiem (i jego byłej firmie). Wiadomo jednak, że dział Samsunga i Google Nest także wyraził swoje zainteresowanie Działem Zdrowia Nokii. Bitwa o ten dział oraz potencjalnego klienta Nokii może być nawet interesujący.

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.