Aktualnie cały rynek telekomunikacyjny spogląda w stronę 5G. Jednak osoby zajmujące się nowymi rozwiązaniami z zakresu sieci Wi-Fi nie próżnują. Amerykańska organizacja certyfikacyjna FCC testuje właśnie nowe chipsety firmy Qualcomm. Korzystają one ze standardu 802.11ay, który działa w paśmie 60 GHz.

Większość osób oczekuje, że sieci 5G przyniosą nam istną rewolucję. Tak naprawdę będziemy mieli do czynienia ze stopniową ewolucją obecnych rozwiązań. Oczywiście nowy standard telekomunikacyjny wymaga do poprawnego działania zupełnie nowego sprzętu. Jednak każdy, kto interesuje się obecnym stanem prac nad 5G, wie, że sieci te są niewiele szybsze od LTE Advanced. Obecnie operatorzy, którzy zainwestowali w nowy sprzęt, chwalą się maksymalnymi prędkościami pobierania danych z zakresu od 1 Gbit/s do 2 Gbit/s. Do magicznych 10 Gbit/s jeszcze im brakuje. Jednak prędzej czy później prędkość ta zostanie osiągnięta. Jednak nic nam z niej nie przyjdzie, jeśli równocześnie nie nastąpi rozwój sieci Wi-Fi.

Wi-Fi 802.11ay na 60 GHz ma wyciągnąć 10 Gbit/s

Do korzystania z pierwszych wdrożeń sieci 5G w zupełności wystarczy nam Wi-Fi 6, czyli 802.11ax. Operatorzy komórkowi nie oferują jeszcze opóźnień w okolicach 1 ms, a prędkości nie przekraczają wspomnianych wcześniej 2 Gbit/s. Wynika to z faktu, że obecne sieci 5G działają w trybie niesamodzielnym i są jedynie „nakładką” na sieci 4G LTE. Kolejny krok ewolucyjny sieci komórkowych sprowadzi się do przejścia z 5G NSA na 5G SA, czyli samodzielnie działające sieci 5G. Tutaj już Wi-Fi 6 będzie wprowadzać zbyt dużo ograniczeń. Dlatego z pomocą przyjdzie nam nowy standard sieci Wi-Fi, którym jest 802.11ay.

Dziennik DigiTimes dotarł do informacji mówiących o tym, że Qualcomm nawiązał partnerstwo z firmą Sporton. Celem tej współpracy jest uzyskanie certyfikatu Federalnej Komisji Łączności Stanów Zjednoczonych (FCC) dla układów QCA6438 i QCA6428. Są to pierwsze chipy Qualcomma, które działają zgodnie ze standardem 802.11ay i oferują prędkości rzędu 10 Gbit/s. Dodatkowo sprzęt ten zapewnia minimalne opóźnienie, co jest krytyczne z punktu aplikacji czasu rzeczywistego.

Standard 802.11ay nie dostał jeszcze swojego oznaczenia. Być może będzie to Wi-Fi 7, ale nie mamy wobec tego pewności. Musimy pamiętać również o tym, że nie jest to pierwsze rozwiązanie Wi-Fi, które korzysta z częstotliwości 60 GHz. Pasmo to jest już używane przez urządzenia obsługujące standard 802.11ad, który oferuje prędkości rzędu 5 Gbit/s. Jednak ze względu na zbyt wysoką cenę, nie są one zbyt popularne.

Źródło: DigiTimes

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.