Word Viewer jest darmową aplikacją Microsoftu, która służy do przeglądania dokumentów tekstowych stworzonych za pomocą pakietu Office. Jednak będzie ona wspierana jeszcze przez tylko 10 dni. Po tym czasie nie będzie można jej pobrać ze stron Microsoftu oraz nie pojawią się żadne łatki. Jednak to nie koniec redukcji. W kolejce do usunięcia czekają również programy do przeglądania arkuszy Excel oraz prezentacji PowerPoint.

Wiele osób uważa, że Microsoft Office jest najlepszym pakietem biurowym dostępnym na rynku. Oczywiście nikt nikogo nie zmusza do kupna tego pakietu, ponieważ dla większości użytkowników domowych, a nawet małych firm, w zupełności wystarczą darmowe alternatywy w postaci przykładowego LibreOffice. Jednak pomimo używania tych samych formatów (edytor tekstu z LibreOffice obsługuje pliki doc oraz docx) użytkownicy często skarżą się na problemy kompatybilnościowe pomiędzy aplikacjami. Po prostu okazuje się, że dokument napisany w Wordzie wygląda inaczej po jego otwarciu w darmowym edytorze. Dlatego program Word Viewer cieszy się dużą popularnością wśród osób nieposiadających pakietu Office.

Word Viewer

Microsoft proponuje kilka alternatyw dla Word Viewer.

Do końca kwietnia przyszłego wspierany będzie jeszcze Pakiet zgodności formatu plików pakietu Microsoft Office dla programów Word, Excel i PowerPoint. Drugą możliwością jest skorzystanie z aplikacji Word Mobile, która jest dostępna za darmo w Sklepie Windows dla posiadaczy Windowsa 10. Wbrew nazwie można ją zainstalować również na systemach desktopowych. Na urządzeniach o przekątnej nieprzekraczającej 10,1” Word Mobile działa również w trybie edytora. Jeżeli posiadacie starszy system operacyjny, to Microsoft poleca przeniesienie dokumentów Worda do usługi OneDrive, która pozwala na ich wyświetlenie w edytorze online dostępnym z poziomu przeglądarki internetowej. Pozostają jeszcze do wyboru aplikacje mobilne na urządzenia z Androidem oraz iOS.

Źródło: Microsoft

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.