Huawei ma kolejne problemy w Stanach Zjednoczonych. Chińczycy już dawno przyzwyczaili się do tego, że nie mają co liczyć na podpisanie umowy z żadnym amerykańskim operatorem sieci komórkowej. Jednak tym razem amerykańskie władze mają obawy związane z bezpieczeństwem urządzeń Wi-Fi pochodzącym od Huawei. Nie chcą go na stadionach futbolu amerykańskiego.

Nikt jeszcze nie udowodnił, że Huawei współpracuje z agencją wywiadowczą Chińskiej Republiki Ludowej. Jednak Amerykanie wolą dmuchać na zimne i nie dopuszczają Chińczyków do infrastruktury telekomunikacyjnej kraju. Dlatego Huawei oraz ZTE nie współpracują z żadnym z amerykańskich operatorów nad sieciami 5G. Nie ma tam również żadnych nadajników LTE. Doszło nawet do tego, że smartfony Huawei nie są sprzedawane w salonach amerykańskich operatorów. Przy czym obecne restrykcje nie dotyczyły do tej pory sprzętu Wi-Fi.

Dlaczego Amerykanie nie chcą Wi-Fi od Huawei na stadionach NFL?

Chodzi oczywiście o bezpieczeństwo narodowe. Michael Wessel, rządowy doradca, ma obawy wobec umowy zawartej pomiędzy Huawei i waszyngtońską drużyną futbolu amerykańskiego Washington Redskins. Chińczycy zaoferowali budowę sieci Wi-Fi na stadionie FedEx Field w zamian za umieszczenie reklam. Mielibyśmy tutaj do czynienia z typową umową barterową: darmowe Wi-Fi za darmowe reklamy. Jednak rząd USA obawia się, że Chińczycy mogliby użyć tych urządzeń do szpiegowania najważniejszych osób w państwie.

Michael Wessel zaznaczył, że na mecze futbolu amerykańskiego uczęszczają najważniejsi przedstawiciele rządu, którzy zaangażowani są w sprawy związane z egzekwowaniem prawa oraz działaniami wojskowymi. Urządzenia Wi-Fi mogłyby być użyte do przechwycenia ich elektronicznej korespondencji. Czy jest się czego bać? Nie wszyscy podzielają obawy Michaela Wessela. W końcu przedstawiciele rządu korzystają z szyfrowanej poczty. Dlatego przechwycenie jakiejkolwiek komunikacji nie powinno zagrozić bezpieczeństwu narodowemu USA. Pomimo tego doradca rządu uważa, że zamontowanie urządzeń Huawei na waszyngtońskim stadionie byłoby zbyt ryzykowne.

Źródło: The Verge

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.