Jeden z najbardziej bezpiecznych komunikatorów na świecie właśnie otrzymał nową wersję Telegram 6.0, która pojawiła się w sieci. Mimo że, Telegram naprawdę jest świetną aplikacją, to wiele osób preferuje inne metody komunikacji — bardziej dostępne i popularniejsze. Między innymi Messenger od Facebooka. Okazuje się jednak, że Telegram pracuje nad ulepszeniem swojej aplikacji jeszcze bardziej. Niektóre propozycje są naprawdę frapujące.

Telegram jest aplikacją darmową, bazującą na chmurze obliczeniowej. To, co charakteryzuje tę aplikację, to szyfrowanie punkt-punkt. Model ten ma swoich zwolenników i przeciwników, ale komunikator ma nadal wielu fanów.

Trudno zmienić komunikator, mimo że Telegram wydaje się być bardziej bezpieczny od konkurencji.

Sam korzystam z Messengera na co dzień, ale mam kontakty, z którymi porozumiewam się tylko poprzez Telegram. Jak byłem młody, używałem Jabbera. Były to czasy, kiedy najpopularniejsze w Polsce było Gadu-Gadu. Jako fan bezpieczeństwa pozwoliłem sobie nie komunikować się za pomocą narzędzie, które sam potrafiłem złamać. Jabber był fajną alternatywą, działał na Linuxa bez zbędnego zmęczenia się, ale największym problemem było przekonanie do niego znajomych. Wielu ludzi, z którymi studiowałem, próbowało, ale… efekty były straszne. Podobnie jest teraz z Messengerem i Telegramem, aczkolwiek dzisiejsze komunikatory są o wiele łatwiejsze w instalacji i używaniu.

Telegram,

Telegram ma dużo więcej funkcji niż inne komunikatory, a aktualizacja jeszcze bardziej go dopieszcza.

Aplikacja dołożyła naprawdę fajne nowości w aktualizacji noworocznej: doszły takie funkcje jak nowy edytor motywów, planowanie wiadomości, nowe funkcje związane z udostępnianiem lokalizacji, usprawniona wyszukiwarka czy możliwość zapamiętania miejsca, na którym zatrzymaliśmy odtwarzanie plików audio dłuższych niż 20 minut. Teraz także ma coś fajnego do zaproponowania. Wygląda na to, że zmieniono sposób korzystania z komunikatora. Powstało coś na kształt folderów naszych czatów. Możemy sobie podzielić na rozmowy osobiste, rodzinne, czy pracownicze. Funkcjonalność jest wręcz lapidarna w obsłudze. Wystarczy skorzystać z odpowiedniego przycisku.

Telegram proponuje też możliwość przypinania wybranych wiadomości, tak by wyświetlały się na niej w pierwszej kolejności.

Czaty, które chcemy odłożyć na później, możemy zarchiwizować. W momencie, kiedy pojawi się w nich nowa wiadomość, automatycznie pojawią się z powrotem na liście. Foldery mają opcje synchronizacji w przypadku aplikacji na Desktop i w wersji mobilnej. Dla fanów wodotrysków twórcy mają też paczkę nowych emotikon i naklejek. Nowy Telegram możecie pobrać ze strony producenta. Dostępne są wersje na wiele systemów operacyjnych: Android, iOS, WP, Windows, macOS, Linux, Chrome App, React.

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.