Huawei zwleka z premierą swojego pierwszego składanego smarfona, którym jest Mate X. Chiński gigant chce w ten sposób uniknąć wpadki związanej z wadliwą produkcją. Z wyczekiwanego “składaka” korzystają już pracownicy chińskiego giganta. Jest wśród nich dyrektor wykonawczy Richard Yu.

Producenci smartfonów mają w swoim zanadrzu kilka sposobów na przyciągnięcie uwagi. Jednym z nich są kontrolowane przecieki na temat przedpremierowych urządzeń. Całkiem możliwe, że Huawei wskoczył na kolejny poziom tego typu akcji. Kilka dni temu dyrektor wykonawczy Richard Yu został “przyłapany” na lotnisku z korzystania w pełni funkcjonalnego Mate X. Domniemanie przypadkowe spotkanie z anonimowym fotografem miało miejsce na lotnisku w Shenzhen. Drugim bohaterem całego zajścia jest anonimowy fotograf, który zrobił zdjęcia działającego Mate X. Pan Yu nie miał nic przeciwko i z przyjemnością pozował do zdjęć. Całkiem możliwe, że całe zajście jest zaplanowaną ustawką, która ma być odpowiedzią na potwierdzoną ostatnio datę premiery Samsunga Galaxy Fold.

Na premierę Huawei Mate X musimy jeszcze poczekać

Ostatnio miała również miejsce premiera Huawei Mate 20X 5G w Chinach. Po tym wydarzeniu He Gang (dyrektor Huawei odpowiedzialny za portfolio smartfonów) powiedział kilka słów o postępie prac nad Mate X. Dziennikarze usłyszeli, że składany tableto-smartfon nie jest jeszcze gotowy do wypuszczenia go na rynek. Przedstawiciele Huawei nie są również skorzy do podawania jakiejkolwiek przybliżonej daty premiery. Chiński telekom wychodzi z założenia, że Mate X musi spełniać najbardziej rygorystyczne wymagania jakościowe i trzeba go jeszcze dopracować. Huawei nie zamierza również sugerować się planami Samsunga, który we wrześniu ma rozpocząć sprzedaż poprawionego Galaxy Fold.

Wśród dokumentów certyfikacyjnych chińskiej organizacji TENAA pojawiło się urządzenie 5G oznaczone numerem TAH-AN00. Najprawdopodobniej jest to właśnie Huawei Mate X, ponieważ charakteryzuje się ono wyświetlaczem o przekątnej 8 cali i rozdzielczości 2480 x 2200 pikseli. Rozmiary urządzenia to 161,3 mm x 146,2 mm x 11mm, a jego waga wynosi 287 gramów. Aparat składa się z czterech obiektów z matrycami o rozdzielczościach 40 Mpix, 16 Mpix oraz 8 Mpix. Ostatni obiektyw jest sensorem ToF.

Źródło: Weibo

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.