Polski oddział T-Mobile już od jakiegoś czasu realizuje strategię przejścia od operatora mobilnego do operatora zintegrowana. Oznacza to, że „magentowi” zaczynają świadczyć usługę dostępu do Internetu światłowodowego. Pierwszym komercyjnym klientem korzystającym z nowej usługi jest Fundacja „Dr Clown”.

Już rok temu pojawiły się pierwsze informacje dotyczące porozumienia pomiędzy T-Mobile i Orange w sprawie dostępu do sieci światłowodowej Orange Polska. Z kolei w lipcu dowiedzieliśmy się, że opłata wstępna za dostęp do infrastruktury „pomarańczowych” wyniesie 275 mln zł. Od tamtej pory czekamy na ogłoszenie nowej oferty T-Mobile. Operator już od kilku miesięcy testuje nową usługę. Kolejne procesy sprawdzane są w ramach tzw. Friendly User Tests, w których to uczestniczy prawie stu pracowników T-Mobile. Na początku przyszłego roku operator wystartuje z ofertą pracowniczą, żeby później wystartować ze sprzedażą ofert kierowanych do wszystkich klientów. Jednak już teraz operator może pochwalić się pierwszym klientem korzystającym z nowych łączy światłowodowych.

Pierwszym klientem światłowodowego dostępu do internetu została – współpracująca z T‑Mobile – Fundacja „Dr Clown”

Można powiedzieć, że mamy do czynienia z symbolicznym startem nowej usługi. Czy taka strategia ma sens? Myślę, że tak. Jeśli komuś zależy na szybkim, pewnym i stabilnym połączeniu z Internetem, to powinien wybrać jedną z ofert operatorów stacjonarnych. Jednak nie wyobrażam sobie życia bez posiadania szybkiego Internetu mobilnego z dużym pakietem danych. Usługa taka przydaje się osobom potrzebującym ciągłego dostępu do sieci. Pracownicy z branży IT na pewno wiedzą, o czym mówię. Nigdy nie wiadomo, kiedy będzie trzeba skorzystać z noszonego wszędzie laptopa i smartfona w roli hotspota Wi-Fi. Dlatego dość spora ilość osób poszukuje atrakcyjnych cenowo ofert, które łączą ze sobą oba sposoby podłączenia do sieci.

W Polsce będziemy mieć tylko jednego operatora, którego strategia jest w 100% oparta na technologiach bezprzewodowych. Orange oferuje swoim klientom Internet stacjonarny, usługi mobilne oraz telewizję. Plus jest częścią grupy medialno-telekomunikacyjnej Cyfrowy Polsat. Zatem „zieloni” łączyli ze sobą usługi mobilne wraz z telewizją satelitarną. Ostatnio oferta Plusa została poszerzona o Internet światłowodowy od Netii. Z kolei T-Mobile uruchamia swoje usługi na łączach światłowodowych Orange. Czy dorzuci do swojej oferty również telewizję? Tego jeszcze nie wiemy. Za to Play już od pewnego czasu wspomina o telewizji dla „dużych ekranów”. Jednak „fioletowi” pozostają wierni rozwiązaniom bezprzewodowym.

Logika podpowiada, że dywersyfikacja technologiczna ma sens. Jednak tylko Orange posiada własną infrastrukturę mobilną oraz stacjonarną. Pozostali operatorzy zmuszeni są do współpracy (a co za tym idzie do dzielenia się zyskami) z partnerami. Dlatego może okazać się, że Play wyjdzie lepiej na usługach świadczonych na własnej infrastrukturze mobilnej. Pewnie przyjdzie nam poczekać parę lat, żeby przekonać się, która strategia jest lepsza.

Źródło: T-Mobile

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.