Crash Bandicoot, czyli „lisek” będący maskotką pierwszej konsoli Sony PlayStation, ma w sobie ogromny potencjał. Po spektakularnym sukcesie remake’u trylogii rozpoczęcie prac nad czwartą częścią była kwestią czasu. Twórcą udało się dość długo trzymać projekt w tajemnicy. Pierwsze konkretne przecieki pojawiły się zaledwie kilka dni przed dzisiejszą oficjalną zapowiedzą Crash Bandicoot 4: It’s About Time.

Ostatnia część trylogii pojawiła się 22 lat temu na konsolę Sony PlayStation. Od tamtego czasu wyszły również inne gry z serii, jednak nie wchodzą one w tzw. główny kanon. Fabularnie, zapowiedziany dzisiaj Crash Bandicoot 4: It’s About Time jest bezpośrednią kontynuacją Crash Bandicoot 3: Warped. Z kolei gry pokroju The Wrath of Cortex czy też Crash of the Titans należy traktować jako tytuły poboczne. Jednak wszystko wskazuje na to, że klasyczna trylogia ma ogromny potencjał. Jej remake w postaci Crash Bandicoot N. Sane Trilogy okazał się ogromnym sukcesem sprzedażowym, a tytuł wyszedł na wszystkie dostępne platformy (w tym na przenośną konsolę Nintendo Switch). Dlatego też twórcy Crash Bandicoot 4 podczas prac nad nową grą trzymali się konwencji pierwszych trzech części.

Crash Bandicoot 4: It’s About Time pojawi się na PlayStation 4 i Xbox One

Niestety za czwartą część Crasha nie odpowiada to samo studio, które przygotowało odświeżoną trylogię, czyli Vicarious Visions. Zamiast tego mamy do czynienia z dziełem ekipy Toys for Bob, czyli autorów remake’u Spyro Reignited Trilogy. Niektórzy gracze obawiają się efektu końcowego. Jednak wiele osób uważa, że odświeżone Spyro było tak samo udane, jak odświeżony Crash. Dodatkowo sami twórcy podkreślają, że trzymali się głównych zasad obowiązujących w pierwszych trzech częściach. Oznacza to, że Crash Bandicoot 4 będzie platformówką, która stawia na odpowiednie wyczucie czasu. Przy czym mamy tutaj do czynienia z grą tworzoną od podstaw, więc detale związane ze sterowaniem mogą okazać się inne.

Istotną różnicą w porównaniu do poprzednich części jest pojawienie się kwantowych masek, co przełoży się na nowe zdolności głównego bohatera. Na krótkim gameplay’u widać m.in. odwróconą grawitację oraz krótkie zatrzymywanie czasu.

Gra dostępna jest w przedsprzedaży na konsole PlayStation 4 i Xbox One w cenie 289 zł. Gracze liczą, że tytuł nowy tytuł, tak samo, jak remake trylogii, trafi docelowo również na PC i Switcha.

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.