Apple iPadOS 14 to tegoroczna aktualizacja na tablety firmy Cupertino. Wprowadza ona ogromną ilość nowości, które mogą przypaść do gustów użytkownikom. Sam testuje obecnie system operacyjny na smartfony Apple w tegorocznej wersji. Mimo że jeszcze zdarzają się niedociągnięcia, to nowa wersja prezentuje się naprawdę okazale. Co się stanie jednak, czy zestawimy tegoroczne aktualizacje z wersjami testowymi na przyszłość. Może powstać coś na kształt niezłego dysonansu. Okazuje się bowiem, że testowe wersji pokazują, że coś można zrobić lepiej… i to jeszcze przed oficjalną premierą.

Systemy Apple słyną z niesamowitej optymalizacji. Jeszcze kilka lat temu, były bardzo innowacyjne. Mam wrażenie, że firma próbuje wrócić do czasów świetność — i to bardzo dobrze. Tylko są momenty, że trochę strzela sobie pewnymi decyzjami w kolano. Nie do końca rozumiem tę politykę, ale skoro pracują tam specjaliści, to może w tym szaleństwie jest metoda. Ta jest w przypadku pojawienia się nowego systemu na tablety giganta z logiem nadgryzionego jabłka. Jeszcze nie mamy oficjalnej wersji 14, a w sieci pojawił się konspekt kolejnej odsłony system iPadOS i… trochę namieszał fanom w głowach.

Apple iPadOS 14 jeszcze nie jest w wersji oficjalnej i zapewne zmieni się do czasu premiery.

Wiele testerów jednak jest niezadowolonych z nowej wersji systemu. W sieci krążą opinie, że Apple nie traktuje klientów poważnie. Każdy oczywiście ma prawo do swoich wniosków, bo różni userzy mają swoje prywatne oczekiwania. Na blogach padają opinie, jakoby wielu fanów Apple miało nadzieję, iż wydzielenie systemu iPadOS sprawi, iż ten będzie się rozwijał dynamiczniej. Miało być to możliwe dzięki udostępnieniu na nim dodatkowych funkcji w stosunku do tych, które można znaleźć na smartfonach, gdzie króluje system iOS. Według dziennikarzy IT — tak się nie dzieje.

Mimo wszystko, Apple iPadOS 14 to cała masa nowości.

Obecnie ta wersja udostępniona jest jako beta. Można ją pobrać ze specjalnej strony Apple i wgrać na swoim urządzeniu poprzez wymianę profilu aktualizacji. Mechanizm nie jest ciężki, także na własnej skórze możecie pobawić tegoroczną odsłoną iPadOS. Dostępna jest także beta dla iOS 14. Może to kwestia tego, że system na tablety jest jeszcze w fazie testowej, ale trzeba jednak przyznać, że w trakcie ich używania istnieją pewne ograniczenia, które nie podobają się wszystkim użytkownikom. Zdarzyło się jednak coś, co „lekko” namieszało na rynku fanów nadgryzionego jabłka. Pokazuje to, że testerzy nowego systemu mogą mieć jednak troszkę racji w kwestii niedociągnięć w nowej wersji iPadOS. Skoro teraz zajawki przyszłorocznej wersji pokazują, że coś można zrobić bardziej „pod ludzi”, to, dlaczego mamy na to czekać kolejny rok.

Mimo, że Apple iPadOS 14 jest jeszcze w wersji beta, to na rynku pojawił się konspekt iPadOS 15.

Stworzył go Parker Ortolani i pokazał w nim, że pewne rozwiązania mogły zostać wykonane lepiej. Nie jest to pocieszające, bo pokazuje, że te ulepszenia mogłyby pojawić się w tegorocznej wersji systemu. Przyjrzyjmy się bliżej tym zmianom. Ortolani w swoim projekcie systemu operacyjnego iPadOS 15 proponuje przede wszystkim modułową budowę ekranu głównego. Co nam to daje? Okazuje się, że taka funkcja pozwala na to, aby aplikacje i widgety były umieszczone w różnych miejscach. Cała sprawa rozbija się o puste przestrzenie. Przy nich też koncepcja działa. Normalnie, taka idea jest niestety niemożliwa. W wersji Ortolaniego pojawia się też menu rodem z macOS oraz opcje dla biblioteki aplikacji czy tacka z widgetami. Poprawki konceptowe możemy obejrzeć na wklejkach. W sieci krążą opinie, że korzystanie z takiego iPadOS 15 byłby o wiele wygodniejsze. Byłoby bardziej przejrzyście i szybciej.

Fajnie, że Apple iPadOS 14 wprowadza nowości, ale Ortolani pokazał, że można to zrobić inaczej.

Według blogerów pomysł jest wręcz fantastyczny. Oczywiście, musimy założyć, że zapewne, dla jednych ta idea będzie o wiele bardziej wygodna, ale znajdą się pewnie tacy fani Apple, którym ta wersja nie będzie odpowiadać. Ja na tę chwilę jeszcze się zastanawiam jak się do tej wersji ustosunkować. Pewnie nie podejmę decyzji, dopóki nie przetestuje jej na żywo. Wklejka wiele mi nie mówi. Inaczej jest, jak oglądamy fajnie wyglądające zdjęcie, a inaczej, kiedy zaczynamy na tym pracować.

Apple iPadOS 14 w wersji produkcyjnej pojawi się niedługo, ale na „piętnastkę” będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

To trochę tak, jakby kupić dobrze skrojone spodnie, ale krawiec zapowiada już, że mógłby je wykonać lepiej (ale niekoniecznie teraz). Premiera iPasOS 14 odbędzie się już za kilka tygodni. Liczymy na to, że Apple udostępni finalną wersję oprogramowania w okolicy września tego roku. Kolejna odsłona to zapewne dopiero przyszły rok, aczkolwiek wersja testowa zapewne będzie dostępna wcześniej.

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.