Problemów aplikacji TikTok – ciąg dalszy! Chińska firma nie od dziś ma poważne problemy na rynku amerykańskim i nijak nie może ich rozwiązać. Władze USA zaparły się tak mocno, że mam wrażenie, że postawiły sobie za cel wyeliminowanie aplikacji z rynku. Trudno się dziwić. Wojna pomiędzy amerykańskimi i chińskimi finansistami ma swój początek dawno temu i… po prostu nabiera tempa i siły. Okazuje się, że chrapkę na kupienie aplikacja miała firma Microsoft. Problem jest taki, że czego firma z Redmond się nie tyka, to zamienia się w… chyba wszyscy wiemy w co (po choćby historii Skype). Oznacza to jednak, że wolną drogę do interesów z Chińczykami ma inny amerykański gigant. Będziecie zdziwieni, kto to taki.

Microsoft oświadczył, że jego oferta zakupu operacji TikToka w USA została odrzucona. Z jednej strony, nie jestem zdziwiony. Microsoft może i ma w swoich rękach ogromną część rynku, ale ci, co używali ich systemów, dobrze wiedzą, jak kończy się, kiedy biorą się za development. Najbardziej impasowe dla chińskiej aplikacji jest jednak to, że Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wyznaczył na 15 września termin sprzedaży lub zamknięcia chińskiej aplikacji.

Administracja Prezydenta USA jedt zdania, że TikTok i inne chińskie aplikacje stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Biorąc pod uwagę, jaką politykę prowadzi biuro obecnego Prezydenta, to jego decyzje są zrozumiałe. Ciekawe jest jednak to, że na tym mogą zyskać amerykańscy giganci. Bój o wykupienie chińskiej aplikacji społecznościowej toczyły dwie amerykańskie firmy: jak wyżej wspomniałem — Microsoft oraz… (i tutaj niespodzianka!!!!)… Oracle. „Wall Street Journal” i agencja Reutersa podały, że Oracle, który sprzedaje firmom technologię baz danych i systemy chmurowe, wygrał licytację. Oznacza to, że oferta Microsoftu nie wejdzie w życie (co pewnie nikogo nie dziwi). To właśnie rezygnacja ByteDance z oferty Microsoftu toruje drogę dla Oracle.

TikTok, Oracle, Microsoft, Trump, USA, Chiny, ByteDance,

Raporty wskazywały, że firma Oracle poważnie rozważa zakup firm operacji TikTok zarówno w USA jak i Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii.

To bardzo ciekawy ruch. Nawet sam Trump uważa, że wykupienie chińskiej firmy przez Oracle to bardzo dobry ruch. Jakiś czas temu prezydent USA nakazał ByteDance, sprzedaż jej amerykańskiego biznesu w ciągu 90 dni lub zagroził jej zamknięciem. Jest to zapewne dalsza część “wojny rynkowej”, która zaczęła się od problemów z firmą Huawei. Następnie oberwał komunikator WeChat, a teraz aplikacja firmy ByteDance. Według amerykańskiego Prezydenta aplikacje te zagrażają bezpieczeństwu kraju. Wszystko dlatego, że według Trumpa zebrane dane o użytkownikach wędrują do chińskiego rządu.

Co o sprzedaży aplikacji TikTok myślą Chińczycy?

Dwa tygodnie temu wprowadzili nowe, rządowej ograniczenia. Oznaczają one, że niektóre technologie (takie jak choćby AI) będą potrzebowały zgody rządu w przypadku sprzedaży. Aplikacja firmy ByteDance o coś takiego zahacza. Wszystko dlatego, że posiada niesamowicie zaawansowane algorytmy. Metody te przewidują, w niesamowitą dokładnością, co użytkownicy chcą oglądać. Cenne algorytmy nie zostaną sprzedane ani przekazane, zgodnie z raportem opublikowanym w „South China Morning Post”.

Jak zatem sprzedaż aplikacji TikTok odbije się na użytkownikach?

Zacznijmy może od tego, że apka ma na tę chwilę około 100 milionów aktywnych użytkowników w USA. Musicie sami przyznać, że jest to liczba wręcz horrendalna. Nawet nasi konserwatywni politycy wkręcili się w korzystanie z niej w czasie kampanii wyborczej. To pokazuje, jak ogromne są jej zasięgi (zwłaszcza wśród młodzieży). Mnie osobiście nie porwała, ale rozumiem jej fenomen. Co ciekawe, dodatkowo, w sierpniu zarząd chińskiej firmy, złożył pozew przeciwko rządowi USA. Jest to roszczenie przygotowane w odpowiedzi na decyzję Trumpa o zakazie funkcjonowania aplikacji. Wygląda na to, że sprawa jeszcze trochę się potoczy. Na tę chwilę nie mam pewności co do jej zakończenia. Zarówno rząd USA, jak i Chińczycy są bardzo uparci. Najgorsze, że na te “wojnie” cierpią niewinni użytkownicy. Co niektórzy zarabiali na TikToku spore pieniądze. I właśnie zostali odcięci od dochodów.

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.