The Pokémon Company oraz Game Freak zafundowali nam dzisiaj 20 minut materiału upolowanego konkretnymi zapowiedziami. W marcu wyjdzie remake w postaci gry Pokemon Mystery Dungeon: Rescue Team DX. Z kolei później pojawią się dwa płatne i obszerne DLC do Pokemon Sword and Shield. Są nimi The Isle of Armor oraz The Crown Tundra.

Krytycy twórców gier z Pokemonami w roli głównej już od kilku godzin narzekają, że mamy do czynienia z kolejnym skokiem na kasę. Jednak Nintendo Switch jest taką konsolą, na której wszelkiej maści porty oraz remake’i starych gier sprzedają się dość dobrze. Zatem nie możemy dziwić się studiom deweloperskim, że biorą się za takie projekty. Dlatego właśnie Pokemon Company zdecydowało się wziąć na warsztat grę Pokémon Mystery Dungeon wydaną w 2006 roku na konsole Nintendo DS i Game Boy Advance. 6 marca tego roku. Na razie w sklepie eShop można zamówić cyfrowy preorder w cenie 249,80 zł. Gracze, którzy zdecydują się na kupno pre-ordera dostaną dodatkowe 200 GP, co w sumie przekłada się na 450 GP za zakup. Dzięki temu można otrzymać rabat w wysokości 22,50 zł przy zakupie kolejnej gry. Oprócz tego już teraz można darmowe demo i zapoznać się z nowym tytułem.

Game Freak kończy pewną epokę i wypuszcza pierwsze DLC

Wszyscy zastanawiali się, w jaki sposób Game Freak przydłuży naszą przygodę w regionie Galar. Standardowo studio wypuszczało za każdym razem trzecią edycję gry, która zawiera dodatkowy wątek fabularny, kilka nowych funkcjonalności oraz alternatywne wersje niektórych legendarnych Pokemonów. Zamiast tego studio zdecydowało się na wydanie obszernego DLC, które zostało podzielone na dwie części: The Isle of Armor oraz The Crown Tundra. Żeby je pobrać, trzeba najpierw zakupić przepustkę sezonową Pokenon Sword/Shield Expansion Pass w sklepie eShop za 120 zł. Jest to cena za oba dodatki. Nie można nabyć ich oddzielnie. Niektórzy twierdzą, że jest to skok na kasę. A tak naprawdę kupno przepustki sezonowej jest i tak o połowę tańsze od nowej gry.

Jednak o tym, czy warto kupić rozszerzenia przygotowane przez Game Freak, czy też nie, można stwierdzić dopiero po zapoznaniu się z zawartością nowych DLC. Jest tego naprawdę sporo. Jednak wybrałem dla Was najważniejsze z nich.

Ponad 200 Pokemonów z poprzednich generacji

Temat ten budzi najwięcej emocji. Game Freak pracuje nad umieszczeniem w Pokemon Sword and Shield ponad dwustu kolejnych stworków. Z kolei okrojony Pokedex był jedną z największych wad pierwotnie wydanej gry. Teraz będzie można uzupełnić go o 200 kolejnych Pokemonów, których nie można było do tej pory spotkać w regionie Galar. Pewnie zastanawiacie się, czy każdy, kto chce zapełnić rozszerzony Pokedex, będzie musiał wydać najpierw 120 zł. Okazuje się, że nie. Wraz z wypuszczeniem kolejnych dodatków Game Freak wyda również aktualizację do podstawowej wersji gry. Dzięki temu te osoby, które nie kupiły dodatków, będą mogły pozyskać nowe Pokemony za pomocą mechanizmu wymiany.

Pokemon Sword and Shield wymiana

Nie wiemy jeszcze do końca jak będzie działać usługa Pokemon Home. Całkiem możliwe, że ona również pozwoli na transfer 200 nowych Pokemonów. Jeśli tak będzie, to każdy, kto grał w poprzednie gry, będzie mógł przesłać swoje ulubione stworki. Dokładna lista nie jest znana. Jednak jedno jest pewno.

Wracają wszystkie legendy

Dodatek The Crown Tundra wprowadzi nowe obszary do eksploracji zwane Pokemon Dens. W skrócie są to jaskinie, w których możemy napotkać legendarne Pokemony i stoczyć z nimi bitwy Dynamax. Najprawdopodobniej będą to 3-osobowe rajdy, które będzie można realizować również w towarzystwie botów.

Pokemon Sword Shield legendy

Pewną nowością jest to, że według przedstawionych grafik, legendarne ptaki z regionu Kanto (czyli Zaptos, Articuno oraz Moltres) będą występować w nowych formach. Przy czym nie wiemy, czy są to formy Dynamax, czy może formy Galariańskie.

Nowe tereny, przygody oraz Pokemony

Każdy z dodatków wprowadza nową zawartość w postaci obszaru do zwiedzania. Mają być to obszerne mapy typu open world. Czyli coś w stylu większych Wild Area. Zaprezentowane urywki rozgrywki sugerują, że przemierzając te obszary będzie można wchodzić do budynków (np. dojo wprowadzone w The Isle of Armor). A jak już jesteśmy przy tym dojo, to pierwsze DLC ma skupiać się wokół nowej przygody, która będzie treningiem u boku nowego legendarnego Pokemona. Jest nim Kubfu (typ walczący), który ewoluuje w Urshifu.

Kubfu Urshifu

Z kolei w The Crown Tundra zostajemy członkiem ekipy eksploracyjnej. Podczas przygody napotkamy legendę, którą jest Calyrex (typ psychiczny i trawiasty).

Calyrex

Oprócz tego oba dodatki wprowadzają nowe akcesoria, które pozwalają na dalszą customizację naszej postaci.

The Isle of Armor będzie można pobrać już w czerwcu tego roku. Z kolei The Crown Tundra pokaże się dopiero jesienią. Niestety przedstawiciele Game Freak nie zdradzili dokładniejszej daty.

Źródło: Pokemon Direct

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.