Brytyjskie Centrum Cyberbezpieczeństwa doradziło operatorom zgromadzenie zapasów części do stacji bazowych Huawei. Zalecenie jest efektem ostatnich restrykcji ze strony Stanów Zjednoczonych. Mogą one ograniczyć dostępność sprzętu telekomunikacyjnego chińskiego giganta.

Huawei już w zeszłym roku rozpoczął produkcję stacji bazowych pozbawionych amerykańskich komponentów. Przy czym rząd Stanów Zjednoczonych wymyślił ostatnio nowy sposób na utrudnienie życia chińskiemu gigantowi. Restrykcje, które pojawiły się miesiąc temu, zabraniają sprzedaży Huawei wszystkich dóbr, do których powstania używa się amerykańskiej technologii. Chodzi tutaj m.in. o układy scalone, których produkcja bazuje na urządzeniach kupionych od amerykańskich firm. Urzędnicy z National Cyber Security Centre (NCSC) uważają, że przepisy te mogą ograniczyć dostępność sprzętu telekomunikacyjnego używanego w brytyjskich sieciach telefonii komórkowej.

Kupno „części zamiennych” od Huawei ma zapewnić bezpieczeństwo funkcjonowania sieci

Urzędnicy z brytyjskiego Centrum Cyberbezpieczeństwa wysłali pismo do dwóch operatorów (British Telecom oraz Vodafone), w którym zwracają uwagę na konieczność utrzymania odpowiednich zapasów produktów i komponentów potrzebnych do zachowania bezpieczeństwa sieci. Dodatkowo operatorzy powinni pamiętać o tym, że oprogramowanie poszczególnych elementów sieci komórkowej powinno być na bieżąco aktualizowane. W końcu to właśnie regularne aktualizacje są podstawą praktycznie każdej polityki bezpieczeństwa.

Brytyjczycy obawiają się, że ostatnie restrykcje nałożone na Huawei mogą wpłynąć na bezpieczeństwo sieci mobilnych. Wstępnie można stwierdzić, że chiński gigant może mieć problem z:

  • dostawą produktów, które powstały z użyciem amerykańskiej technologii,
  • aktualizowaniem oprogramowania urządzeń pracujących w sieciach operatorów,
  • szybkim opracowaniem nowych „zamienników” produktów, które zostaną wycofane z portfolio.

Dlatego też NCSC dostarczyło operatorom szereg kroków zapobiegawczych, które powinni podjąć w kontekście wpływu nowych sankcji na funkcjonowanie sieci.

Aktualnie Wielka Brytania uznaje Huawei za dostawcę wysokiego ryzyka. Dlatego też dopuszczalny udział chińskiego producenta w budowie części radiowej sieci 5G wynosi 35%. Z kolei z obaw o bezpieczeństwo Huawei nie jest dopuszczony do dostarczania urządzeń wchodzących w skład sieci rdzeniowej.

Źródło: The Guardian

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.