Mamy pierwsze porozumienie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Chinami w sprawie przeciągającej się wojny handlowej. Jednak stosunki pomiędzy dwoma mocarstwami pozostają w dalszym ciągu napięte. Podpisana umowa nie wspomina o Huawei.

Donald Trump pochwalił się na Twitterze warunkami, na które zgodzili się Chińczycy. Dla Stanów Zjednoczonych oznacza to deklarację ze strony Chin na „wielkie zakupy”. Z kolei Chińczycy mogą liczyć na większe zainteresowanie inwestycjami ze strony amerykańskich firm, ponieważ Donald Trump zgodził się na obniżenie cła na importowane produkty. Według agencji Reuters, która powołuje się na własne źródła, Chiny zgodziły się na zakup w 2020 roku produktów rolnych o wartości 50 mld dolarów. Kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Jednak wiadomo, że pierwsze faza negocjacji nie dotyczyła kwestii związanych z Huawei i innymi firmami technologicznymi.

USA i Chiny przystąpią niedługo do dalszych negocjacji

Nie tylko Donald Trump jest zadowolony z wynegocjowanych warunków. Chińscy urzędnicy również uważają, że podpisana umowa jest korzystna dla ich kraju. Oznacza to, że oba kraje osiągnęły znaczne postępy podczas pierwszej fazy negocjacji. Według obu stron umowa zapewni lepsze warunki na funkcjonowanie chińskich firm w USA oraz zagranicznym firmom w Chinach.

Kilka miesięcy temu Donald Trump powiedział, że Huawei może zostać częścią umowy handlowej zawieranej pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Chinami. Jednak tak się nie stało. Całkiem możliwe, że sprawa ta będzie przedmiotem negocjacji w drugiej fazie. Przy czym nie wiemy, kiedy to nastąpi. W przyszłym roku odbędą się wybory prezydenckie w USA. Donald Trump raczej nie będzie ryzykował i nie będzie szedł Chinom na ustępstwa.

Źródło: Bloomberg

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.