Plus zaczął kilka dni temu wysyłać SMSy swoim klientom, którzy nadużywali zasad roamingu RLAH (Roaming Like at Home). Mowa jest w nich o dodatkowych opłatach, które mogą zostać naliczone z powodu naruszenia zasad Polityki Uczciwego Korzystania. Przewidują one 4 miesięczny okres obserwacji, podczas którego operator ocenia czy klient korzysta z darmowego roamingu zgodnie z jego przeznaczeniem.

Polityka Uczciwego Korzystania została przewidziana w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2015/2120, które zaczęło obowiązywać 15 czerwca tego roku. Media zaczęły wtedy świętować z okazji likwidacji usługi roamingu, co dość mocno mijało się z prawdą. Usługa roamingu dalej istnieje, ale operatorzy nie pobierają dodatkowych opłat za korzystanie z niej na Unii Europejskiej oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Unia Europejska chciała, żeby europejczycy mogli swobodnie korzystać ze swoich smartfonów podczas zagranicznych wyjazdów wakacyjnych oraz podróży służbowych. Jednak istniało ryzyko, że znajdą się również osoby stale przebywające za granicą (np. w celach zarobkowych), które będą chciały oszczędzić na rachunku za telefon. Nie jest tajemnicą, że usługi telekomunikacyjne w Polsce są dużo tańsze niż w innych krajach Unii Europejskiej. Dlatego też operatorzy mają prawo naliczać dodatkowe opłaty za nadużycia klientów.

Opłaty, o których informuje Plus, nie mają nic wspólnego z niedawną decyzją UKE.

Plus wykazał, że poniósł znaczne straty wynikające ze zniesienia opłat za usługę roamingu na terenie Unii Europejskiej. Dlatego też Prezes UKE wydał zezwolenie na dodatkowe opłaty. Informacje wysłane przez operatora mają następującą treść:

19.10.2017 zaobserwowano przeważające użycie usługi SMS i obecność w roamingu regulowanym, w stosunku do poziomu użycia tej usługi i obecności krajowej co stanowi naruszenie zasad Polityki Uczciwego Korzystania z usług roamingu. Jeśli nie ulegnie to zmianie do 02.11.2017, może zostać zastosowana dodatkowa oplata roamingowa zgodnie z cennikiem.

Mowa jest w nich o opłatach wynikających z zasad Polityki Uczciwego Korzystania, które widnieją w regulaminach obowiązujących od 15 czerwca:

Za niewłaściwe lub niestandardowe korzystanie z usług w Roamingu Regulowanym uznaje się:

  1. korzystanie przez Abonenta z Roamingu Regulowanego wykraczające poza okresowe podróże, tj. polegające na przeważającym korzystaniu przez Abonenta z Roamingu Regulowanego oraz obecności Abonenta w państwach objętych Roamingiem Regulowanym przez więcej niż połowę 4–miesięcznego okresu obserwacji, lub
  2. długi okres nieaktywności w Polsce karty SIM użytkowanej głównie, a nawet wyłącznie, w Roamingu Regulowanym, lub
  3. aktywowanie i korzystanie kolejno z wielu kart SIM przez tego samego Abonenta w ramach Roamingu Regulowanego.

Podobne zapisy znajdują się również w regulaminach innych operatorów.

Kto jest narażony na dodatkowe opłaty?

Operatorzy celują tutaj przede wszystkim w osoby stale przebywające za granicą. W takim przypadku jest to jak najbardziej uzasadnione działanie operatora. Zasady RLAH adresowane są do osób podróżujących, a nie przeprowadzających się za granicę na pół roku w celach zarobkowych. W takim przypadku powinny one podpisać umowę z lokalnym operatorem. Oczywiście rachunek za telefon będzie w takim przypadku dużo wyższy, ale opłaty wynikające z nieprzestrzegania Polityki Uczciwego Korzystania również mogą być wysokie.

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.