W sieci istnieje taka bajka, że kiedyś ktoś, znał kogoś, kto doczekał się aktualizacji Androida na brandowanych urządzeniach. Najstarsi górale jednak nie pamiętają takiej sytuacji i są nią mocno zdziwieni. Jest to w formie pastiszu, ale trzeba przyznać, że upgrade tegoż systemu, na urządzeniach producentów smartfonów, to misja samobójcza. Chodzi dokładnie o to, że aktualizacje pojawiają się jak krew z nosa albo w ogóle. Jednym z takich problematycznych urządzeń jest Samsung. Problem jest o tyle poważny, że ten koreański producent jest jednym na najbardziej popularnych na świecie w swojej branży.

Firma jednak wyznaje zasadę, że w pewnym momencie nie ma zamiaru dostarczać aktualizacji dla telefonu i zaleca kupno nowego. Firma ta radzi sobie też całkiem nieźle na naszym rodzimym rynku, mimo tego, że starsze modele nie mają dostępu do łatek. Wiele się o tym problemie pisze, ale wydaje się to nie ruszać samych zainteresowanych. Niedawno w sieci pojawił się harmonogram aktualizacji Samsungów do najnowszej wersji Google Android, czyli Android 10.

Samsung udostępnił w sieci harmonogram aktualizacja smarftonów i tabletów do Android 10 z OneUI 2.0.

Aż ciężko w to uwierzyć, ale dokument jest dość obszerny. Znajduje się na nim aż 35 urządzeń. Prawda jest taka, że Samsung wypuścił już trochę zabawek na rynek, więc nikogo nie powinna taka lista dziwić. Z drugiej strony, lubi on traktować swoje dzieci po macoszemu i w pełnym momencie każe im radzić sobie samemu. Harmonogram zawiera nie tylko listę urządzeń, ale i daty aktualizacji. Wiele z nich to modele topowe, więc nic dziwnego, że znajdują się na liście. Smutne jest jednak to, że między pierwszym upgrade do Androida 10 a tym na ostatnim urządzeniu jest aż 9 miesięcy różnicy. Do tego czasu zdążą pojawić się konkretne zapowiedzi Androida 11. Topowe ostatniego roku dostaną aktualizację w pierwszej kolejności. Reszta, będzie miała chwilę poczekać. Upgrade tabletów zacznie się dopiero od drugiego kwartału 2020.

Samsung Galaxy S10e

Samsung zaznaczył jednak, że lista może jeszcze ulec zmianie.

Pierwsi upgrade dostaną flagowce. Tutaj raczej nic nie powinno ulec zmianom. Takowe pojawią się pewnie w kwestii tego sprzętu, który zostanie na samym końcu. Pamiętajmy też, że OneUI 2.0 wprowadza całkiem sporo nowości. Zobaczymy także m.in. nowe gesty, kilka nowych funkcji oraz nowe wersje niektórych elementów (zostały przeprojektowane). Warto zatem załapać się na poprawki, ale jak wiadomo, nie każdy będzie miał szczęście. W przypadku Apple sprawa aktualizacji wygląda o wiele bardziej różowo, chociaż powoli zaczyna się od tego odchodzić.

Na liście nie zobaczymy na razie Samsunga S8 i jego podobnym.

W przypadku Apple telefon z tego roku dostałby poprawkę. Jak widać, Samsungowi nie opłaca się wchodzić w optymalizację nowego oprogramowania dla starych urządzeń. Trzeba przyznać, że są to koszty. Jednak wydawać do 2 lata kilka tysięcy na nowy telefon — nie każdy jest na to gotowy. Pamiętamy, że używanie nieaktualizowanego sprzętu grozi włamaniem. W czasach, kiedy pod telefon mamy podpięte konta bankowe i płatności mobilne, a nawet eDokumenty, jest to wysoce nieodpowiedzialne.

Mam wrażenie, że producenci zdają sobie z tego sprawę i brakiem aktualizacji wręcz zmuszają nas do zakupienia nowego sprzętu.

Dla wielu osób, lubiących gadżety, dobrym motywem może być nowy aparat i lepsze bebechy, ale nie dla każdego. Drugą linią będą ludzie, którym zależy na bezpieczeństwie. Rozwiązaniem jest też instalacja Androida na własną rękę, po okresie gwarancji. Nie jest to łatwe, zwłaszcza dla początkującego użytkownika, ale może pomóc. Wielu userów zgłasza, że czysty Android działa o wiele lepiej od wersji z brandem. Sama mam taki twór na swoim Samsungu Galaxy S9 i bardzo sobie to chwalę. Jest to pewnego rodzaju rozwiązanie, kiedy nie chcemy wydawać kilku tysięcy co dwa lata. Dla tych, co mają szczęście, podaje listę aktualizacji w 2020 roku do Androida 10.

iOS Android

Oto harmonogram aktualizacji urządzeń Samsung Galaxy do Androida 10 z OneUI 2.0

  • Samsung Galaxy S10e (styczeń 2020)
  • Samsung Galaxy S10 (styczeń 2020)
  • Samsung Galaxy S10+ (styczeń 2020)
  • Samsung Galaxy M20 (styczeń 2020)
  • Samsung Galaxy S9 (luty 2020)
  • Samsung Galaxy S9+ (luty 2020)
  • Samsung Galaxy Note9 (luty 2020)
  • Samsung Galaxy A30 (luty 2020)
  • Samsung Galaxy M30 (luty 2020)
  • Samsung Galaxy Note10 (luty 2020)
  • Samsung Galaxy Note10+ (luty 2020)
  • Samsung Galaxy A50s (kwiecień 2020)
  • Samsung Galaxy A70 (kwiecień 2020)
  • Samsung Galaxy A9 2018 (kwiecień 2020)
  • Samsung Galaxy A80 (kwiecień 2020)
  • Samsung Galaxy Tab S6 (kwiecień 2020)
  • Samsung Galaxy A6 (maj 2020)
  • Samsung Galaxy A6+ (maj 2020)
  • Samsung Galaxy A7 2018 (maj 2020)
  • Samsung Galaxy A10s (maj 2020)
  • Samsung Galaxy A30s (maj 2020)
  • Samsung Galaxy A50 (maj 2020)
  • Samsung Galaxy J6 (czerwiec 2020)
  • Samsung Galaxy A10 (czerwiec 2020)
  • Samsung Galaxy A20 (czerwiec 2020)
  • Samsung Galaxy A20s (czerwiec 2020)
  • Samsung Galaxy J6+ (lipiec 2020)
  • Samsung Galaxy J7 Duo (lipiec 2020)
  • Samsung Galaxy J8 (lipiec 2020)
  • Samsung Galaxy Tab S5e (lipiec 2020)
  • Samsung Galaxy Tab S4 (lipiec 2020)
  • Samsung Galaxy Tab A (lipiec 2020)
  • Samsung Galaxy Tab A z S-Penem (sierpień 2020)
  • Samsung Galaxy Tab A – 2018, 10,5 cala (sierpień 2020)
  • Samsung Galaxy Tab A (wrzesień 2020)
PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.