Już pierwsze banki podjęły drastyczne kroki w związku podatnością odkrytą w smartfonach Samsunga z nowym czytnikiem linii papilarnych ukrytym pod ekranem. W dwóch przypadkach aplikacje bankowe zostały wycofane ze sklepu Google Play dla użytkowników Galaxy S10. W pozostałych banki zdecydowały się na wyłączenie autoryzacji za pomocą skanu odcisku palca.

Wygląda na to, że mamy do czynienia z największą wpadką Samsunga od czasu afery z samozapłonowym Galaxy Note 7. Wtedy Koreańczycy musieli sobie porazić z kryzysem, który był powiązany z zagrożeniem dla zdrowia i życia klientów. Natomiast tym razem chodzi o bezpieczeństwo danych i pieniędzy osób, które kupiły jednego z najnowszych flagowców. Samsung potwierdził, że problem dotyczy modeli Galaxy S10, Galaxy S10+, Note 10, Note 10+ i ich wariantów z modemami 5G. Koreańczycy obiecali, że w najbliższym czasie wyda aktualizację, która rozwiąże ten problem. Jednak tak się jeszcze nie stało. Dlatego już kilka banków zdecydowało się na wprowadzenie tymczasowych rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo swoim klientom. Niektóre z nich są bardzo drastyczne.

Galaxy S10 aplikacja bankowa

Brytyjski bank NatWest wycofał swoją aplikację ze sklepu Google Play dla posiadaczy Galaxy S10

Użytkownicy nowych flagowców Samsunga z kilku krajów już zdążyli odczuć na własnej skórze skutki błędu związanego z czytnikiem linii papilarnych. Bankom nie podoba się to, że można go oszukać za pomocą zwykłego sylikonowego ochraniacza na ekran. Sytuacja jest bardzo poważna. Każdy, kto martwi się o swoje dane i pieniądze, powinien wyłączyć skaner odcisków palców. Jednak niektóre instytucje wolą działać z wyprzedzeniem. Najbardziej drastyczny w tym wszystkim okazał się brytyjski bank NatWest. Efekt tego działania jest taki, że użytkownicy Samsungów Galaxy S10 nie mogą skorzystać z usług mobilnych tego banku.

Z kolei bank Nationwide Building Society również wdrożył stosowne rozwiązania, ale nie są one aż tak uciążliwe. W tym przypadku bank stwierdził, że wystarczy wyłączyć autoryzację odciskiem palca na podatnych urządzeniach. To samo zrobił jeden z banków w Izraelu.

Wszystkie banki zapowiedziały, że przywrócą pełną funkcjonalność swoich aplikacji jak tylko Samsung wypuści obiecaną aktualizację.

Źródło: Android Police, Reddit

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.