Hiszpański oddział Orange ogłosił ostatnio przeprowadzenie udanych testów samodzielnej sieci 5G. Operator chwali się pierwszym połączeniem głosowym oraz transmisją danych w Europie wykonanymi w architekturze korzystającej w 100% z nowej technologii. Maksymalna prędkość pobierania dla pojedynczego użytkownika wyniosła 876 Mbit/s. Z kolei 12 użytkowników pobierało dane z sumaryczną prędkością 3,2 Gbit/s.

Korea Południowa uruchomiła kilka dni temu pierwszą prawdziwą sieć 5G na świecie. Operatorzy przygotowali dla swoich klientów konkurencyjne oferty zarówno jeśli chodzi o nowe urządzenia (na razie dostępny jest tylko Samsung Galaxy S10 5G), jak i usługi (wysokiej jakości streaming wideo oraz aplikacje AR/VR). Jednak działają one w tzw. trybie NSA (Non-Standalone). W praktyce oznacza to, że stacje bazowe 5G NR (gNodeB) łączą się z elementami sieci szkieletowej za pośrednictwem stacji 4G LTE (eNodeB). Przy czym dane użytkownika przesyłane są za pośrednictwem nowych elementów sieci. Starsza technologia jest wykorzystywana tylko i wyłącznie do przekazywania tzw. sygnalizacji (danych kontrolujących służących do zestawiania połączeń i ich zarządzania). W taki sam sposób będą działać pierwsze sieci 5G NR (New Radio) uruchamiane w innych krajach (również w Polsce). Jednak operatorzy już teraz testują rozwiązanie nazywane trybem SA (Standalone). Potocznie nazywa się go samodzielną siecią 5G.

Orange i ZTE są zadowoleni z pierwszych wyników testów samodzielnej sieci 5G

Międzynarodowa grupa Orange testuje rozwiązania 5G dostarczane przez różnych producentów stacji bazowych. Francuzki oddział współpracuje głównie z Nokią i Ericssonem. Operator już jakiś czas temu ogłosił, że nie zamierza używać urządzeń Huawei we Francji. Jednak nie oznacza to braku współpracy z Chińczykami w innych krajach. Orange Polska testuje stację bazową 5G Huawei (pasmo 3600 MHz) w Gliwicach. Z kolei nadajnik Ericssona (pasmo 28 GHz) został zainstalowany w Zakopanem. Operator współpracuje również Nokią, jednak ogranicza się ona na razie do testów laboratoryjnych.

Z kolei rozwiązanie zaproponowane przez ZTE zasługuje na uwagę ze względu na uzyskane prędkości przesyłu danych. Operator pochwalił się wynikiem na poziomie 876 Mbit/s dla pojedynczego terminala. Natomiast 12 terminali podłączonych do tej samej anteny pobierało dane z sumaryczną prędkością 3,2 Gbit/s (około 267 Mbit/s na użytkownika). Uzyskanie takiego wyniku nie byłoby możliwe bez zastosowania techniki Massive MIMO, która odróżnia 5G od 4G. W przypadku LTE sumaryczna prędkość pobierania danych przez kilka równolegle pracujących terminali jest równa maksymalnej prędkości uzyskiwanej przez pojedynczego użytkownika. W praktyce oznacza to, że sieci 5G zapewnią dużo większe średnie prędkości niż 4G LTE.

Źródło: Orange Spain, Telecoms

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.