Czy współczesne smartfony potrzebują złącze audio minijack? Apple od kilku lat przekonuje nas, że jest ono zbyteczne. Samsung uparcie stosuje je w nowych flagowcach. Jednak wyjątkiem będzie nowy składany Galaxy Fold. Rewolucyjny i astronomicznie drogi smartfono-tablet został pozbawiony wyjścia słuchawkowego minijack.

Samsung z uporem maniaka nie kierował się z niektórymi trendami wyznaczanymi przez Apple. Koreańscy marketingowcy nie raz korzystali z okazji i w swoich reklamach nabijali się z rozwiązań stosowanych przez Kalifornijczyków. Najpierw Samsung szydził z iPhone 7 pozbawionego złącza słuchawkowego minijack. Fani Apple nie mieli innego wyjścia i do jednoczesnego słuchania muzyki i ładowania smartfona musieli stosować specjalne przejściówki. Tak samo było z notchem charakterystycznym dla iPhone X. Jednak zasada niestosowania napiętnowanych przez dział marketingowy rozwiązań dotyczyła tylko głównej linii Galaxy S. Notch w postaci „łezki” pojawił się w Galaxy M10 i M20. Natomiast złącza minijack na próżno jest szukać w Galaxy A8s oraz W2019. Teraz przyszła kolej na Galaxy Fold.

Samsung Galaxy Fold

Czy w Galaxy Fold faktycznie zabrakło miejsca na minijack?

Samsung Galaxy Fold jest sporym „bydlakiem”. Ekran po rozłożeniu ma przekątną 7,3” i zajmuje powierzchnię 154,5 cm². Mogłoby wydawać się, że rozmiary te dają dość sporo miejsca do zagospodarowania. Jednak z Galaxy Fold jest jeden podstawowy problem: grubość. Tutaj przy złożeniu smartfona każdy dodatkowy milimetr liczy się podwójnie. Samsung jeszcze nie pochwalił się jeszcze gabarytami składanego smartfona. Jednak już teraz możemy podejrzewać, że jego największą bolączką (oprócz oczywiście ceny) będzie grubość po złożeniu. Projekt Galaxy Fold był tak wymagający, że Koreańczycy zostali zmuszeni do zastosowania dwóch akumulatorów, które dają sumaryczną pojemność 4 380 mAh.

Samsung Galaxy Fold

Jeśli myślicie, że brak złącza minijack i cena na poziomie 2 000 EUR (około 8 700 zł) to jedyne problemy składanego smartfona Samsunga, to jesteście w błędzie. Galaxy Fold nie posiada znanego z Galaxy S10/S10+ nowoczesnego czytnika linii papilarnych umieszczonego pod ekranem OLED. Trzeba będzie odblokowywać go za pomocą sensora zamontowanego na boku urządzenia. Podobnie jak to się odbywa w „tanim” Galaxy S10e.

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.