Aktualnie w Polsce operatorzy ostrzą sobie ząbki na LTE-Advanced, zarówno za oceanem, jak i naszym wschodnim sąsiadem trwają przymiarki do sieci nowej generacji, mianowicie 5G. Wraz z każdą nową generacją sieci komórkowej obserwujemy znaczny wzrost prędkości transmisji danych oraz spadek opóźnienia. Porównanie aktualnie dostępnych w naszym kraju technologi (2G, 3G i 4G) pokazuje, że różnica ta jest odczuwalna.

Szczerze mówiąc, to analizując doniesienia na temat technologi 5G, które dopływają do nas z różnych stron świata, dochodzę do wniosku, że tak naprawdę nikt nie ma jeszcze pomysłu na wykorzystanie nowej generacji Internetu mobilnego. Wiadomo jedynie, że będzie szybciej i nowa sieć 5G pozwoli na realizację usług, które nam się nawet nie śniły. Oczywiście będą to usługi realizowane w tzw. chmurze, czyli przetwarzaniem danych będą się zajmowały serwery, a na nasze telefony wysyłany będzie tylko wynik końcowy. Przykładowo, tak działa aplikacja Prisma, która dokonuje zaawansowanej obróbki graficznej naszych zdjęć.

T-Mobile chwali się transmisją danych rzędu 12 Gbps za pomocą laboratoryjnej sieci 5G.

Tak, nie brakuje tam przecinka. Już za pare lat, Wasze telefony będą w stanie przesyłać dane z większą prędkością, niż to robią obecne komputery “po kablu”. Po co to komu? Dyrektor Techniczny T-Mobile US (Neville Ray) tłumaczy to w komunikacie prasowym. Wynik 12 Gbps został osiągnięty w trybie MIMO 8×8 (czyli jednocześnie było przesyłanych 8 strumieni danych po 1.5 Gbps każdy), co pozwala na jednoczesną transmisję 4 strumieni wideo o rozdzielczości 4k. Zatem pojedyncze urządzenia odbierało dane z 2 strumieni o łącznej przepływności 3 Gbps. Wszystko to odbywało się z opóźnieniem poniżej 2 milisekund!

[vlikebox]

T-Mobile US chce zaoferować swoim klientom technologię 5G w roku 2020.

My niestety będziemy musieli poczekać na to jeszcze 4-6 lat dłużej, jednak do nas trafi już rozwiązanie w pełni dopracowane i sprawdzone w innych krajach. Co zatem ma zaoferować zwykłym ludziom nadchodząca technologia 5G? Przede wszystkim pojemność sieci komórkowych znacznie się zwiększy, więc coraz więcej osób będzie mogło w tym samym czasie korzystać z Internetu mobilnego. Podejrzewam, że do roku 2020 zapomnimy o limitach transmisji danych, tak jak dziś nie pamiętamy o impulsach za połączenia modemowe. Doczekamy się również więcej usług działających na podstawie technik AR (Augmented Reality Rzeczywistość Rozszerzona) oraz VR (Virtual Reality Rzeczywistość Wirtualna). Dzięki praktycznie braku opóźnień w transmisji danych powinniśmy się również spodziewać pojawienia tłumaczy języków obcych działających w czasie rzeczywistym. T-Mobile również myśli o interakcji z urządzeniami IoT (Internet of Things – czyli tzw. Internet Rzeczy), zatem powinniśmy się spodziewać zaawansowanych systemów telemetrycznych. Poniżej możecie sobie obejrzeć krótki filmik pokazujące rok 2020 według T-Mobile. O ile rozwój sieci komórkowych oraz technik transmisji danych jest obiecujący, to zastanawiam się czy producenci sprzętu elektronicznego dotrzymają kroku.

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.