WhatsApp jest bardzo popularnym i szanowanym komunikatorem. Jego największą zaletą jest bardzo wysoki poziom zabezpieczeń. Porównałbym to nawet do iMessage od Apple. Obie aplikacje szyfrują wysłane wiadomości w taki sposób, że ich przeczytanie możliwe jest jedynie na urządzeniach nadawcy i odbiorcy. Nawet specjalne służby mają problem ze złamaniem tych zabezpieczeń. Dlatego też WhatsApp jest używany przez brazylijskich mafiozów, co może do końca nie jest idealną rekomendacją.

Nie zmienia to jednak faktu, że WhatsApp właśnie ze względu na wysoki poziom zabezpieczeń był już kilkakrotnie blokowany przez brazylijski rząd. Dlatego też nie obawiam się nawet funkcji, nad którą pracuje WhatsApp. Udostępnianie naszej lokalizacji jest w tym przypadku w pełni bezpieczne, ponieważ będziemy mogli kontrolować, kto tę informację otrzyma. Oczywiście nasza lokalizacja będzie również zaszyfrowana, więc nawet WhatsApp nie będzie wiedział gdzie jesteśmy. Nawet jak ktoś zdobędzie informacje zapisane na serwerach, to będą one bezużyteczne. WhatsApp nie przechowuje tam kluczy, które są potrzebne do odszyfrowania wysyłanych przez nas informacji. Dotyczy to zarówno wiadomości tekstowych, głosowych, nagrań wideo, jak i naszej lokalizacji.

Usługa podawania lokalizacji użytkownika w czasie rzeczywistym została wprowadzona w najnowszej wersji beta aplikacji WhatsApp.

Mowa tutaj o wersji 2.16.399 w przypadku aplikacji na Androida oraz 2.17.3.28 dla urządzeń Apple, czyli z iOS. Funkcja ta domyślnie jest wyłączona, a można ją aktywować w opcjach rozmowy grupowej. Przy czym „śledzenie” może odbywać się przez 1 minutę, 2 minuty, 5 minut lub w nieskończoność (czyli do czasu ręcznego wyłączenia tej opcji). Informacja o naszej pozycji będzie na bieżąco dostarczana do wszystkich uczestników wybranego czata grupowego.

Funkcja ta może okazać się bardzo praktyczna. Przykładowo jak umówiliście się ze znajomymi na spotkanie w konkretnym miejscu, to dość łatwo możecie sprawdzić gdzie wszyscy są. Czasami zdarza się, że kilka osób nie może znaleść umówionego miejsca spotkania. Wtedy wystarczy aktywować opcję na kilka minut i wszyscy będą mogli się bez problemu odnaleźć. WhatsApp może też z powodzeniem zastąpić usługi typu gdzie jest dziecko oraz inne lokalizatory bliskich osób. Nową usługę można również wykorzystać podczas gier terenowych różnego typu.

Źródło: Twitter (WABetaInfo)

[vlikebox]

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.