Kiedy na rynek miał wyjść iPhone XS, czekałem z niecierpliwością. Byłem pełen nadziei i ciekawości. Martwi mnie jednak to, że Apple coraz bardziej odchodzi od polityki Jobs’a. To było do przewidzenia. Taka jest kolej rzeczy. Wydaje mi się tylko, że nowy kierunek obrany przez Apple, nie jest już tak wizjonerski. Gigant z Cupertino zdecydował się podążyć za oczekiwaniami użytkowników. Tak pewnie powstał iPhone XI.

Jestem fanem Apple, ale zastanawiam się, ile to potrwa. Obecnie posiadam model iPhone 6S i jakoś nie mam ochoty kupować następnego smartfona. Iphone 7 iPhone 8 to klony 6S, tylko bebechy lepsze. Przy X i XS brakowało pomysłu, abym się skusił. Nie było nic nadzwyczajnego. Teraz przyszedł czas na iPhone XI.

Apple chyba integruje się z innymi firmami na rynku smartfonów.

Nowością, którą firma oferuje w nowym modelu, jest podobno wyspa fotograficzna z trzema obiektywami. Nie jest to nic nowego. Znamy ten gadżet ze smartfonów konkurencji: Huawei Mate 20 oraz Mate 20 Pro. Czyli znów, żadna pożądana nowość — nic innowacyjnego. Wyspa w nowym iPhone ma być trochę inna. Ma posiadać podobną wyspę, ale z innym układem obiektywów. Wyspa w iPhone ma mieć kształt trójkąta i posiadać lampę błyskową. Powiedzmy, że nie użyje stwierdzenia, które chodzi mi po głowie. Używając kulturalnego języka, mogę tylko napisać, że taki design może być mocno hejtowany przez userów. Nie jest on zbyt urodziwy. Wygląda mocno staroświecko i nadaje smarfonowi taki roboczy kształt. iPhone słynął wręcz z fenomenalnych designów. Ta obudowa iPhone XI wygląda przez to nieatrakcyjnie.ą

iphone XI, apple, wyspa fotograficzna, trzy obiektywy, apple, cuprtino

Reszta designu w iPhone XI jest już nam bardzo dobrze znana z poprzednich modeli.

Wiele się nie zmieniło. Wygląda to ta, że mamy wyświetlacz o przekątnej 5,8 cala. Dociera on do każdej strony krawędzi. Co więcej, w jego górnej części znajduje się sporych rozmiarów wcięcie. Jest ono podobno trochę zmniejszone w stosunku do poprzednika i mieści między innymi przedni aparat fotograficzny oraz głośnik do rozmów telefonicznych. Tutaj Apple zaliczył małą klapę w stylu “Powrotu do przyszłości“, Jak się okazuje, to samo mają iPhone’ie X, iPhone’ie XR, iPhone’ie XS i iPohfne’ie XS Max.

W sieci pojawił się także film z iPhone IX.

Możemy na nim zobaczyć dokładnie, jak nowy model będzie wyglądał. To bardzo interesujące, że przecieki wyszły tak wcześniej. Każdy pamięta, że konferencja Apple. Odbędzie się dopiero w październiku, a mamy prawie maj. Na filmie zobaczyć symulacje, gdzie mamy makietę 3D nowego iPhone XI. Model obraca się zarówno kiedy widać tylną część obudowy, jak i przednią. Jest to naprawdę dobry film, warty obejrzenia — jeżeli interesuje was wygląd nowego sprzętu od Apple.

Na razie cieszmy oczy renderem iPhone XI.

Prawdziwy wygląd nowych iPhone’ów poznamy podczas oficjalnej prezentacji, która prawdopodobnie odbędzie się we wrześniu. Mamy się do niej jeszcze trochę czasu. Przez ten czas możemy sobie debatować na temat plotek. Moim zdaniem nowy model od Apple przypomina stare projekty konkurencji. Chodzi szczególni o paskudny wygląd tyłu smartfona. Cieszę się, że to są tylko rendery i mam nadzieje, że firma Apple nie pójdzie tą stroną. Firma ta zawsze słynęła z innowacyjności, ale ewoluowanie całego świata sprawiło, że coś się zmieniło. A szkoda!

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.