Wszyscy wiemy, że zarówno aplikacja Facebook, jak i Messenger to kobyły, które potrafią rozładować telefon w kilka godzin. Ich zaawansowane opcje coraz bardziej spowalniają nasze telefony, ponieważ muszą one wykonywać dodatkowe operacje. Niestety, powoduje to większe obciążenia procesora, co prowadzi do szybszego zużycia baterii. Kwestia ta jest bardzo istotna, ponieważ ma ona wpływ na niewyobrażalną liczbę urządzeń. Niemalże każdy smartfon ma zainstalowane właśnie te dwie aplikacje. Oczywiście są też osoby, które nie korzystają z Facebook’a, ale należą one do mniejszości.

Co prawda możemy na te dwie kobyły narzekać, ale chyba żadna aplikacja nie prześcignie największego pożeracza naszych baterii, czyli grę Pokemon GO. Wiadomo, że gracze Pokemon GO zaopatrzyli się w różnego rodzaju sprzęt ładujący, co spowodowało znaczny wzrost liczby sprzedaży power banków od lipca 2016 roku znacznie wzrosła. Tak samo będzie niedługo w przypadku użytkowników aplikacji ze stajni Marka Zuckerberga.

Od ostatniej aktualizacji, na wszystkich wersjach aplikacji Messenger, wliczając to wersje beta-testów, aplikacja potrzebuje do działania diametralnie więcej energii.

Nie byłoby nic w tym złego, gdyby aplikacja zużywałaby więcej zasobów tylko podczas działania w głównym kontekście. Niestety, aplikacja zużywa także sporą część baterii także podczas działania w tle. Najbardziej cierpią z tego powodu posiadacze starszych lub słabiej wyposażonych urządzeń. Silne rozładowywanie baterii spowalnia cały system operacyjny oraz powoduje mocne nagrzewanie się urządzenia. Problem większego zużycia energii został opisany szczegółowo przez użytkowników Reddita. Z postów dowiemy się także, że w kilku przypadkach pomogła ponowna instalacja aplikacji, jednak wiązało się to z usunięciem wszystkich danych. Na szczęście Facebook i Messenger działają w chmurze, więc nie powinno być to wielkim problemem. Gorzej, jak ktoś zapomniał swojego hasła… Niemniej jednak, wina złej optymalizacji aplikacji i jej nadmiernego zapotrzebowania na zasoby systemu stoi po stronie programistów.

Błąd został już naprawiony i do tego w dość ciekawy sposób. Okazało się, że deweloperzy nie musieli wypuszczać żadnej aktualizacji rozwiązującej problem nadmiernego zużycia baterii. Na szczęście wystarczyła zmiana po stronie serwera, z którym łączą się obie aplikacje. Jednak, żeby zmiana ta została poprawnie zinterpretowana przez Wasz telefon, to musicie zresetować aplikacje Facebook oraz Messenger. Spokojnie, nie ma potrzeby usuwania jakichkolwiek danych. Wystarczy wymusić wyłączenie obu aplikacji i ponownie je otworzyć. Jeżeli nie wiecie jak to zrobić, to najlepiej po prostu ponownie uruchomić telefon. Po ponownym uruchomieniu, aplikacja na pewno odczyta zmiany wprowadzone po stronie serwera. Czasami po prostu najprostsze rozwiązania okazują się być tymi najlepszymi.

Źródło: Android Central

[vlikebox]

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.