Nie od dziś wiadomo, że rząd USA nie jest przychylny chińskim koncernom telekomunikacyjnym. Huawei już się przyzwyczaiło do ciągłych zarzutów o szpiegostwo. Jednak tym razem Stany Zjednoczone formalnie oskarżyły Huawei o łamanie embarga wobec Iranu oraz kradzież technologi należącej do amerykańskiego oddziału T-Mobile.

Huawei ma chyba obecnie najgorszy okres w całej historii swojej działalności. Chiński gigant jest ostatni atakowany z wszystkich stron. Przy czym do tej pory nie były to formalne ataki. Do tej pory Huawei nie miał co liczyć na współpracę z amerykańskimi operatorami. Generalnie zakaz współpracy dotyczył przede wszystkim urządzenia służące do budowy infrastruktury sieci telekomunikacyjnych. Jednak najwięksi amerykańscy operatorzy sieci komórkowych zdecydowali się również na zaprzestanie sprzedaży smartfonów Huawei. Ciekawe jest również to, że jedno z właśnie postawionych oskarżeń kryminalnych dotyczy kradzieży technologi należącej do T-Mobile.

Huawei jest oskarżone o kradzież technologi T-Mobile: robota testującego smartfony

Stany Zjednoczone postawiły Huawei dwa bardzo poważne zarzuty. Pierwszy z nich dotyczy złamania embarga handlowego wobec Iranu. Jeśli sąd potwierdzi winę chińskiej firmy, to nałożona kara może mieć bardzo poważne skutki. Dobrym przykładem jest tutaj ZTE, który przez złamanie embarga został prawie wykluczony z rynku smartfonów. Z tego samego powodu dyrektor finansowa Huawei, Meng Wanzhou, została aresztowana w Kanadzie. Amerykanie żądają jej ekstradycji. Jednak to nie koniec kłopotów Huawei.

Drugie poważne oskarżenie dotyczy kradzieży technologi należącej do amerykańskiego oddziału T-Mobile. Operator opracował specjalnego robota testującego smartfony. Pracownicy Huawei mieli zrobić zdjęcia urządzenia oraz wywieźć jego części do Chin. To nie wszystko.

Departament sprawiedliwości USA przedstawił firmie Huawei aż 13 zarzutów. Dotyczą one licznych oszustw, które eksploatowały amerykańskie firmy i instytucje finansowe, a także stanowiły zagrożenie dla wolnego handlu. Chiński koncern telekomunikacyjny przesłał mediom oświadczenie, w którym zaprzecza postawionym zarzutom:

Firma Huawei jest rozczarowana przedstawionymi zarzutami. Po aresztowaniu Pani Meng Wanzhou, szukaliśmy możliwości przedstawienia w Departamencie Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych swojego stanowiska w sprawie dochodzenia prowadzonego przez Prokuraturę dla Wschodniego Okręgu Nowy Jork. Prośba ta została odrzucona bez podania uzasadnienia. Z kolei zarzuty w sprawie naruszenia tajemnicy handlowej, przedstawione przez Prokuraturę dla Zachodniego Okręgu w Waszyngtonie, były przedmiotem rozstrzygnięcia wydanego przez amerykański wymiar sprawiedliwości. Sprawa zakończyła się ugodą stron po tym, jak ława przysięgłych sądu w Seattle nie stwierdziła umyślnego naruszenia tajemnicy handlowej. Firma Huawei zaprzecza, jakoby ona, jej spółki zależne lub filie dopuściły się któregokolwiek z zarzucanych naruszeń prawa Stanów Zjednoczonych przedstawionych w aktach oskarżenia. Nie mamy wiedzy o żadnych sprzecznych z prawem czynach rzekomo popełnionych przez Meng Wanzhou. Wierzymy, że amerykańskie sądy ostatecznie podzielą nasze zdanie – stwierdza przedsiębiorstwo z Shenzhen.

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.