Każdy z operatorów chwalił się swego czasu wprowadzaną przez siebie agregacją nośnych, czyli ewolucją swoich sieci z LTE do LTE Advanced. Rozwiązanie to polega na tym, że urządzenie LTE odpowiedniej kategorii pobiera dane korzystając z kilku pasm częstotliwości operatora na raz. Oczywiście przekłada to się na szybszą prędkość transmisji danych. Ostatnio T-Mobile do swojego arsenału dodało modulację 256 QAM, która daje przyspieszenie na poziomie około 30%.

O co chodzi z tymi modulacjami? Z technicznego punktu widzenia, w przypadku cyfrowych systemów telekomunikacyjnych nie są przesyłane bity, a symbole. Natomiast pojedynczy symbol przekłada się na sekwencję bitów. Za operację dekodowania symboli na bity odpowiada demodulator, natomiast działanie odwrotne wykonuje modulator. Najprostsza modulacja cyfrowa to BPSK, która bazuje na dwóch symbolach. Jeden symbolizuje 0, a drugi 1. Kolejna modulacja to QPSK, gdzie do dyspozycji są już 4 symbole: 00, 01, 10 i 11. Czyli jeden symbol niesie informację o 2 bitach. Dalej mamy 16 QAM, gdzie jak już pewnie domyślacie, występuje 16 symboli, a każdy z nich odpowiada sekwencji 4 bitów. Czyste LTE korzysta przy pobieraniu danych z modulacji 64 QAM, czyli 6 bitów na symbol. Natomiast modulacja 256 QAM przesyła 8 bitów za pomocą pojedynczego symbolu. Prosta matematyka (8/6 ≈ 1,333) daje nam przybliżony zysk wynikający z zastosowania nowej modulacji, czyli wzrost prędkości pobierania danych o około 33%.

Maksymalna prędkość pobierania danych w sieci T-Mobile to teraz 354 Mbit/s.

Operator w informacji prasowej podał szczegóły na temat korzyści wynikających z zastosowania modulacji 256 QAM. T-Mobile w paśmie 800 MHz posiada kanał o szerokości 10 MHz. Według danych operatora wcześniej uzyskiwało się tam prędkość 73 Mbit/s, która teraz wzrosła do 97 Mbit/s. Dane te zapewne pochodzą od techników operatora, ponieważ marketingowcy podaliby tutaj odpowiednio 75 Mbit/s oraz 100 Mbit/s, ponieważ przyjmuje się, że właśnie takie prędkości oferuje LTE w pasmach o szerokości 10 MHz. Z kolei na paśmie 2600 MHz sieć T-Mobile przyspieszyła z 110 Mbit/s do 146 Mbit/s. Na tym paśmie operator dysponuje kanałem o szerokości 15 MHz. T-Mobile posiada również takie same zasoby częstotliwości w paśmie 1800 MHz, ale tam jak na razie nie stosuje modulacji 256 QAM. Sumaryczna prędkość pobierania danych wynosi 354 Mbit/s. Gdy T-Mobile wprowadzi nową modulację również na tym paśmie, to wzrośnie ona do 389 Mbit/s.

T-Mobile przy okazji postanowiło zażartować ostatnich doniesień na temat kolejnych ograniczeń prędkości Internetu mobilnego Play w roamingu krajowym.

Źródło: T-Mobile

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.