Donald Trump zwiedził ostatnio w Texasie fabrykę Apple, gdzie miał okazję porozmawiać z Timem Cookiem. Po wizycie prezydent USA wypowiedział się dość optymistycznie o możliwości udziału Apple w budowie sieci 5G. Wygląda na to, że ktoś tu nie wie, o czym mówi, albo użył dalece idącego skrótu myślowego.

Stany Zjednoczone chcą być największym mocarstwem na świecie, a tym samym liderem na rynku 5G. Przy czym amerykańscy operatorzy nie mogą się jeszcze pochwalić zbyt dużymi sieciami nowej generacji. Na tym polu dużo lepiej radzą sobie telekomy z Korei Południowej, Szwajcarii oraz Chin. Jednak problem małej popularności sieci 5G w USA nie jest związany z domniemanym zacofaniem technologicznym amerykańskich firm. Problem polega na tym, że Amerykanie nie mogą jeszcze korzystać z pasma pojemnościowego 3,5 GHz. Zamiast tego Verizon (pierwszy operator w USA, który uruchomił sieć 5G) był zmuszony do korzystania z pasma milimetrowego 28 GHz. Z kolei jego konkurenci w dalszym ciągu czekają na rozwiązania, które pozwolą na uruchomienie 5G na częstotliwościach używanych dziś przez sieci LTE. Według Donalda Trumpa w walce z wolnym wdrażaniem 5G w USA może pomóc Apple.

Donald Trump ma po części rację, Apple może pomóc w popularyzacji usług 5G w USA

Wiele osób skrytykowała ekspensywnego tweeta Donalda Trumpa. W końcu Apple nie jest ani operatorem, ani producentem urządzeń telekomunikacyjnych pokroju Ericssona, Nokii, Huawei czy też Samsunga. Dlatego firma Tima Cooka nie może bezpośrednio pomóc w budowie sieci 5G w Stanach Zjednoczonych. Za to Apple może mieć istotny wpływ na popularność usług nowej generacji w USA, co przełoży się na zyski dla operatorów i przyspieszy budowę sieci 5G.

Apple jest jednym z popularniejszych producentów smartfonów sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych. Donald Trump zapewne liczy na to, że Amerykanie rzucą się do sklepów po nowe iPhone’y z modemami 5G. Pierwszy model obsługujący nową generację sieci komórkowych pojawi się w przyszłym roku. Jednak będzie on wyposażony w modem produkcji Qualcomma. Co prawda jest to dalej amerykańska technologia. Przy czym Apple przejął również dział Intela, który pracował nad modemem 5G. Dlatego też w ciągu kilku najbliższych lat Apple powinno opracować autorski układ obsługujący sieci 5G. Dodatkowo firma Tima Cooka może myśleć o projekcie Apple Watch’a 5G. Co prawda inteligentne zegarki nie potrzebują szybkich przepustowości. Jednak sam fakt wypuszczenia na rynek takiego urządzenia może świadczyć o przewadze technologicznej nad konkurentami.

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.