Google już uruchomiło swoją awaryjną sieć LTE zbudowaną z balonów uruchamianych w ramach projektu Loon. Balony stratosferyczne latające nad Portoryko mają za zadanie przywrócić awaryjną łączność na wyspie zniszczonej przez ostatnie kataklizmy. Po przejściu huraganu Maria część wyspy pozostała bez prądu przez kilka tygodni, a większość stacji bazowych dalej nie funkcjonuje. Jednak, żeby iPhone’y mogły sprawnie komunikować się z balonami Google, Apple musiało wypuścić specjalną aktualizację, która odblokowała ukrytą w nich funkcję.

Już 2 tygodnie temu Google deklarowało chęć uruchomienia swoich balonów w celu zapewnienia łączności mieszkańcom Portoryko. Odbudowa wyspy zajmie jeszcze dużo czasu. Aktualnie nie działa tam ponad 80% stacji bazowych, co uniemożliwia mieszkańcom utrzymanie łączności z najbliższymi. Operatorzy uruchomili już tymczasowe stacje bazowe, a balony Google już wystartowały, żeby zapewnić łączność na obszarach pozbawionych zasięgu. Jednak żeby jak najefektywniej wykorzystać uruchomiony sprzęt, Apple postanowiło wydać specjalną aktualizację dla swoich smartfonów. Zostanie ona pobrana przez iPhone 5c oraz nowsze pracujące pod kontrolą iOS przynajmniej w wersji 10.

Aktualizacja Apple odblokowuje w iPhone’ach pasmo 900 MHz, czyli band 8.

Oczywiście iPhone’y sprzedawane zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Portoryko korzystają z częstotliwości należące do pasma 900 MHz. Jednak używane są one tylko przez systemy GSM. Natomiast projekt Loon działa korzystając z technologi LTE. Google korzysta w tym celu z pasma operatora AT&T, który nie tylko udostępnia swoje częstotliwości, ale również sieć szkieletową. Zasada działania jest taka, że balony stratosferyczne pełnią funkcję przekaźników. Smartfony znajdujące się na terenie objętym akcją łączą się bezpośrednio z balonami za pomocą technologii LTE. Dlatego dobrze sprawdza się tutaj częstotliwość 900 MHz, na której fale radiowe ulegają niewielkiemu tłumieniu. Następnie sygnał ten jest przekazywany przez sieć balonów do stacji naziemnej, gdzie znajduje się bramka podłączona do sieci operatora.

Akcje takie jak ta pokazuje, że ciągłe wsparcie od producenta jest niezwykle ważne. Nie ma co ukrywać, Apple pod tym kątem jest nie do doścignięcia. Co prawda iPhone 5c nie dostał aktualizacji do iOS 11. Jednak wydany został on 4 lata temu, a ostatnią aktualizację (czyli iOS 10.3.3) otrzymał w lipcu tego roku.

Źródło: TechCrunch

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.