Apple iPhone 13, który pojawi się w tym roku na rynku ma (według plotek) rozwiązać problemy z 5G. Ci, którzy śledzili uważnie premierę iPhone 12 wiedzą, że telefon ma co prawda obsługę 5G, ale… są pewne problemy. Wszystko ze względu na lokalizację i… pasma. Jeżeli smarfon działa na terenie Stanów Zjednoczonych, to ma on możliwość wspierania obu pasm 5G, zarówno mmWave, jak i Sub-6. Jak ze wszystkim na świecie bywa, funkcjonalność ta nie jest ogólnodostępna. Okazuje się bowiem, że w pozostałych krajach użytkownicy najnowszych telefonów mogą korzystać jedynie z pasma Sub-6. Dotyczy to także innych urządzeń mobilnych, nie tylko produktów Apple. Biorąc pod uwagę coraz większą popularność następcy 4G LTE, warto dowiedzieć się, jakimi cechami charakteryzują się Sub-6 GHz oraz mmWave, czyli tak zwane fale milimetrowe.

Wbrew wszelkim pozorom istnieją bowiem różnice pomiędzy tymi standardami. Jeżeli chodzi o sub-6, to osobiście nazwałbym to bardziej ulepszonym “4G LTE”. Technologia ta odnosi się bowiem do pasm radiowych średniej i niskiej częstotliwości poniżej 6 GHz. Oczywiście, prędkości, które za jego pomocą uzyskujemy, są wyższe, niż w przypadku LTE, ale daleko im do tego, co oferują fale milimetrowe, czyli mmWave. Mówimy bowiem o transferze na poziomie ok. 200 Mb/s. Żeby nie było, Sub-6 także ma swoje zalety. Sub-6 GHz radzi sobie świetnie z fizycznymi przeszkodami (np. budynki, drzewa, pojazdy) i cechuje go znacznie większy zasięg niż mmWave.

Apple iPhone 13 rozwiązać dotychczasowe problemy związane z obsługą obu standardów.

Zacznijmy od tego, że standard 5G mmWave w teorii może osiągnąć prędkość nawet 5 Gb/s, choć praktyka pokazuje transfer na poziomie ~2 Gb/s, a Sub-6 jest bardziej oporny na przeszkody. Dobrze by było zatem, aby urządzenie obsługiwało oba standardy. W przypadku iPhone 12 nie mamy jednak takiej przyjemności. Taką możliwość mają osoby, które kupiły iPhone’a 12 na terenie Stanów Zjednoczonych. Sytuacja w przyszłym roku ma jednak ulec zmianie. W iPhone’ach 13 Apple planuje wprowadzić wsparcie dla mmWave również w innych krajach. Nie jest to oczywiście oficjalne stanowisko firmy z Cupertino. Artykuł na ten temat popełniła redakcja PatentlyApple. Powołują się oni na swoje źródła związane z łańcuchem dostaw.

Apple iPhone 13 z obsługą mmWave byłoby fajną nowością i może spodobać się fanom rozwoju technologicznego.

Co prawda, pojawienie się 5G wprowadza wiele kontrowersji i jest tematem dyskusji od co najmniej dwóch lat (zwłaszcza w kwestii szkodliwości), ale tak było przecież z każdym postępem technologicznym. Zawsze znajdowali się zwolennicy i przeciwnicy. Mimo kontrowersji wokół 5G rynek technologiczny zdaje się nic z tego nie robić i pracuje nad poszerzeniem swoich usług tak, aby pozwolić na korzystanie z nowej technologii. Podobno firma Qiqi jest na etapie uzgadniania warunków kontraktu na dostawy odpowiednich anten, które będą wykorzystane w nowych telefonach od Apple. Aktualnie jedynym dostawcą firmy z Cupertino tego podzespołu jest japońska firma Murata Manufacturing.

Ciekawe jest to, że jeżeli informacja się potwierdzi, to będą na pewno chętnie na dostawy nowych Apple iPhone 13.

Kolejnymi rynkami, na których pojawią się iPhone’y 13 ze wsparciem dla obu pasm 5G będą prawdopodobnie między innymi Japonia, Kanada, Wielka Brytania, Niemcy oraz Chiny. Ciekawostka jest także fakt, iż firma Qiqi jest liderem na rynku w projektowaniu anten przeznaczonych dla laptopów. Mało kto jest w stanie na szybko połączyć te dwa fakty. Jeżeli się jednak dłużej zastanowimy, to może być duży krok dla firmy z logiem ogryzka. Podpisanie umowy pomiędzy Apple, a Qiqi może bowiem przybliżyć wprowadzenie łączności 5G do MacBooków — a to byłby już prawdziwy przełom.

Osobiście, patrzać na to, jak fajnie firma poradził sobie z iPhonem z 2020 roku, nie mogę się doczekać premiery Apple iPhone 13.

Mam nadzieje, że poza wprowadzeniem obu pasem dla 5G pojawi się jeszcze więcej ciekawych nowości. Swoją drogą, jak pomyślę o Macbookach z łącznością 5G, to także brzmi to niesamowicie innowacyjne. Wiemy przecież, że firma z logiem nadgryzionego jabłka z innowacji słynie i lubi zaskakiwać i szokować użytkowników — nie zawsze pozytywnie. Jednakże, wprowadzenie 5G w Macbookach należałoby raczej do tych pozytywnych nowości.

Oczywiście, domyślamy się, że Apple wraz z premierą modeli Apple iPhone 13 5G wniesie już wsparcie dla mmWave nie tylko w wybranych krajach azjatyckich, ale też Europy.

Zastanawia mnie, jak będzie w przypadku naszego kraju. Pewnie wylądujemy na szarym końcu listy, ale do tego chyba już się przyzwyczailiśmy. Siri po polsku dalej nie uraczyliśmy, mimo że plotki pojawiały się już nie raz. Wszystko dlatego, że na 5G mmWave potrzeba odpowiednio rozbudowanej infrastruktury, więc zapewne sobie na to poczekamy. Na razie jednak wszystkie te informacje to plotki. Na więcej szczegółów trzeba jeszcze poczekać.

Źródło: PatentlyApple