Amerykański oddział T-Mobile oraz Ericsson pokazali prawdziwy potencjał sieci 5G, które korzystają z pasm pojemnościowych do 6 GHz. Zastosowanie specjalnej anteny (typ 64T64R) oraz algorytmów MU-MIMO (Multi User MIMO) pozwoliło na obsłużenie 8 urządzeń, które osiągnęły łączną prędkość pobierania danych na poziomie 5,6 Gbit/s w bloku o szerokości 100 MHz.

5G nie oznacza jedynie dodania wyższych częstotliwości i szerszych kanałów, które pozwalają na osiągnięcie większych prędkości przy pobieraniu danych. Oprócz tego istotne jest również wdrożenie anten mMIMO (Massive MIMO) oraz algorytmów MU-MIMO (Multi User MIMO). Tego typu anteny są dużo droższe od obecnie stosowanych anten 4×4 MIMO. Jednak są one dużo bardziej zaawansowane technologicznie, co pozwala na efektywniejsze wykorzystanie dostępnego pasma częstotliwości. To właśnie algorytmy MU-MIMO oraz specjalne formowanie wiązki pozwala stacji bazowej na przypisanie tych samych zasobów radiowych do kilku użytkowników. Z kolei separacja pomiędzy nimi odbywa się w przestrzeni. Dzięki temu konkretny strumień danych jest przesyłany wyłącznie w kierunku jednego użytkownika, a zakłócenia pomiędzy urządzeniami, które korzystają z tej samej anteny, są minimalizowane.

T-Mobile już dziś tłumaczy, dlaczego oprócz prędkości liczy się również pojemność

Dotychczas, kiedy jakiś operator definiował maksymalną prędkość pobierania danych, to odnosił się do wartości osiągalnej w dość specyficznych warunkach. Chodzi tutaj mianowicie o warunek jednego aktywnego użytkownika w sektorze stacji bazowej. Wynika to z tego, że przy tradycyjnym podejściu stacja bazowa przydziela każdemu użytkownikowi oddzielne zasoby radiowe. W takim przypadku pojemność sektora, która jest sumą prędkości wszystkich aktywnych sesji, jest równa maksymalnej prędkości pobierania danych.

W przypadku nowych rozwiązań, które bazują na algorytmach MU-MIMO, pojemność sektora jest kilkukrotnie większa od maksymalnej prędkości pobierania danych, która może uzyskać pojedynczy użytkownik. Najnowsze osiągnięcie w tej dziedzinie ma amerykański oddział T-Mobile, który przetestował ostatnio rozwojową wersję oprogramowania stacji bazowej Ericssona. Demonstracja pobierała na równoległej transmisji danych przez 8 urządzeń. Operator skorzystał w tym celu ze smartfonów OnePlus 8 5G. Każdy z nich pobierał dane ze średnią prędkością 700 Mbit/s, co sumarycznie daje pojemność na poziomie 5,6 Gbit/s. Wynik ten uzyskano na pojedynczej antenie Massive MIMO z 64 elementami promieniującymi. Podczas testu operator skorzystał z pasma 2,5 GHz, w którym dysponuje blokiem o szerokości 100 MHz. Ostatecznie dało to współczynnik wykorzystania pasma na poziomie przekraczającym 50 bit/s/Hz.

T-Mobile MU-MIMO test

Na razie pozostaje nam czekać na dalszy rozwój tego rozwiązania. T-Mobile na razie postanowiło zademonstrować kierunek, w którym będzie rozwijać się sieć budowana w Stanach Zjednoczonych. Jednak podobne anteny mogą działać również w paśmie od 3,4 GHz do 3,8 GHz, które jest stosowane w Europie.

MU-MIMO parking
T-Mobile przetestował MU-MIMO w dość specyficznych warunkach.
antena Massive MIMO
Antena Massive MIMO 64T64R, która wyciągnęła 5,6 Gbit/s
PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.