Zapewnienie dobrego zasięgu sieci komórkowych w górach jest bardzo trudnym zadaniem. Dlatego operatorzy uruchamiają w miejscach uczęszczanych przez turystów nadajniki korzystające łączy satelitarnych. Tak właśnie działa nowa stacja bazowa T-Mobile uruchomiona w rejonie schroniska w Dolinie Roztoki.

Mało kto zastanawia się jakie warunki techniczne muszą być spełnione w miejscu, w którym ma powstać nowa stacja bazowa sieci komórkowej. Wybudowanie drogi dojazdowej oraz doprowadzenie energii elektrycznej to dopiero początek. Operator musi również zapewnić połączenie nowego nadajnika z siecią szkieletową. Wszędzie, gdzie jest to możliwe, preferowane jest podłączenie światłowodu. Jednak, jak pokazują testy niemieckiego oddziału T-Mobile, nowoczesne linie radiowe mogą zapewnić bardzo szybki przesył danych i minimalne opóźnienia. Niestety, w górach ukształtowanie terenu sprawia, że operatorzy nie zawsze mogą skorzystać z dobrodziejstwa, jakim jest linia radiowa. W takich przypadkach musi wystarczyć dużo wolniejsze łącze satelitarne.

T-Mobile uruchamia nowe stacje bazowe w górach, żeby poprawić nasze bezpieczeństwo

Bądźmy szczerzy. Jeśli ktoś wybiera się na szlak górskie, to nie po to, żeby chodzić z oczami wlepionymi w ekran smartfona. Dlatego operatorom nie zależy na tym, żeby budować w górach szybkie sieci mobilne. W takim przypadku dużo ważniejsze jest bezpieczeństwo turystów. W razie nieszczęśliwego wypadku najważniejsze jest to, żeby nasz telefon komórkowy miał zasięg, dzięki czemu wezwiemy potrzebną pomoc. Przy czym przydałoby się, żebyśmy mogli skorzystać również z transmisji danych. Nigdy nie wiadomo kiedy przyda nam się nawigacja. Na szczęście Mapy Google oferują od dłuższego czasu tryb offline, więc przed wyjściem na szlak, dobrze by było, żebyście pobrali sobie mapę danej okolicy.

Nowa stacja w okolicach schroniska w Dolinie Roztoki jest już piątym nadajnikiem T-Mobile uruchomionym w górach. Wcześniej operator przeprowadził podobne inwestycje w Dolinie Chochołowskiej, Ornaku, Morskim Oku i Murowańcu.

Stacje bazowe korzystające z łączy satelitarnych bardzo często nie oferują zasięgu sieci 4G LTE. Dla połączeń głosowych oraz wolnej transmisji danych w zupełności wystarczy sieć 3G. Tak właśnie została skonfigurowana stacja bazowa Orange uruchomiona nad Morskim Okiem.

Źródło: T-Mobile

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.