Sony Xperia XZ Premium był pierwszym oficjalnie zaprezentowanym z modemem LTE kategorii 16, który wyciąga magiczne 1 Gbit/s. Oczywiście wszystko to dzięki zastosowaniu chipsetu Qualcomm Snapdragon 835 oraz anten MIMO 4×4. Jednak w praktyce żaden operator nie posiada bloków 20 MHz w każdym paśmie. Dlatego też prędkość ta nie jest możliwa do osiągnięcia nawet w najbardziej sprzyjających warunkach. Natomiast 750 Mbit/s to już zupełnie inna historia.

Amerykański oddział T-Mobile już w zeszłym roku chwalił się możliwością osiągnięcia prędkości 1 Gbit/s, ale wynik ten został użyty w laboratorium przy użyciu nieznanego jeszcze wtedy urządzenia. Później ten sam eksperyment został powtórzony z Samsung Galaxy S8. Jednak jak wszyscy wiemy, wyniki uzyskane w laboratoryjnym zaciszu znacznie odbiegają od tego, co się dzieje “w polu”. Nie chodzi już tylko o to, że operator nie dysponuje jeszcze potrzebnym pasmem czy też, że sygnał jest za słaby. Technika MIMO 4×4 poprawia zasięg oraz zwiększa prędkość transmisji, ale w praktyce ciężko jest uzyskać maksymalny wynik. Dzieje się tak, chociażby przez wielokrotne odbicia fali elektromagnetycznej od budynków oraz innych przeszkód. Również w niewielkim smartfonie ciężko jest umieścić odizolowane od siebie 4 anteny wielopasmowe.

Brytyjski operator wyciągnął 750 Mbit/s w prawdziwych warunkach.

Everything Everywhere posiada tyle zasobów częstotliwościowych, że teoretycznie jest w stanie wyciągnąć 950 Mbit/s. W jednym z wariantów możliwa jest agregacja łącznie 55 MHz, jednak podczas demonstracji nie udało się uzyskać pełnej prędkości w każdym z pasm. Co prawda chwilowa prędkość pobierania danych sięgała 825 Mbit/s. Jednakże uzyskano stabilne 750 Mbit/s i właśnie taki wynik został podany w oficjalnym komunikacie.

EE LTE Advanced 750 Mbit/s

Wiele osób zarzuca, że setki Mbit/s w telefonie nie są nikomu potrzebne. Jednak zapominamy tutaj, w jaki sposób zaczęliśmy konsumować dane. Za pomocą komunikatorów coraz częściej przesyłamy grafiki albo krótkie filmiki zamiast wiadomości tekstowych. Natomiast w mediach społecznościowych materiały wideo zaczynają wypierać zwykłe zdjęcia. Dlatego też podczas eksperymentu w na smartfonie Sony Xperia XZ Premium streamowano wideo rozdzielczości 4k HDR, synchronizowano dane w tle za pomocą Google Drive oraz pobierano muzykę wysokiej jakości, która później miała być odsłuchana w trybie offline. Jakby nie patrzeć nie jest to jakiś szczególny scenariusz zastosowania nowoczesnego sprzętu. Tylko problemem pozostaje tutaj pakiet danych, który przy tak aktywnym użytkowaniu wyczerpie się bardzo szybko.

Źródło: SonyGSM Arena



Poprzedni artykułAndroid O, jak Oreo – to już oficjalne
Następny artykułQuo vadis Xiaomi?
PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.