Nie ma co się oszukiwać. 5G jest obecnie najmodniejszym tematem z branży telekomunikacyjnej. Jest to nowa generacja sieci komórkowej, która ma zrewolucjonizować nie tylko nasze codzienne życie, ale również przemysł. Wiedzą o tym również mieszkańcy Częstochowy, którzy nie chcą nowej stacji bazowe Plusa. W dzielnicy Zawodzie mówi się nawet o tym, że operator chce tam uruchomić nadajnik 5G.

Komercyjne sieci 5G działają już na trzech kontynentach. Niestety nie ma ich za wiele. Z nowej technologi mogą korzystać już mieszkańcy Korei Południowej, Stanów Zjednoczonej oraz Szwajcarii. Z kolei polscy operatorzy czekają na zmiany w prawie i ogłoszenia aukcji na rezerwacji nowych częstotliwości, które mają być użyte do wdrożenia technologi 5G. Nie wiadomo również, kiedy będziemy gotowi na refarming pasma 700 MHz, które ma zapewnić ogólnopolski zasięg sieci nowej generacji. Problemem są tutaj zarówno zakłócenia pochodzące od rosyjskich stacji telewizyjnych, jak i spory dotyczące pokrycia kosztów związanych ze zwolnieniem częstotliwości używanych przez nadawców telewizji naziemnej. Pomimo tych niedogodności dwóch polskich operatorów już od pewnego czasu testuje stacje bazowe 5G. Jednak nie ma pośród nich Plusa, który nie zdradził jeszcze planów dotyczących sieci nowej generacji. Dlatego zastanawiam się, na jaki tok rozumowania kierował mieszkańców Częstochowy, którzy stwierdzili, że Plus planuje budowę nadajnika 5G.

Spokojnie, Plus nie buduje masztu 5G w Częstochowie

Aktualnie Urząd Komunikacji Elektronicznej wydał zezwolenia na używanie nowych częstotliwości do testów 5G dwóm z czterech największych polskich operatorów: Orange (testy w Gliwicach i Zakopanem) oraz T-Mobile (testowa sieć 5G w Warszawie). Dlatego nie ma mowy o tym, żeby Plus szykował się do budowy nadajnika piątej generacji w Częstochowie.

Mieszkańcy dzielnicy Zawodzie zebrali 500 podpisów przeciw budowie 52-metrowego masztu, który chce wybudować Polkomtel (operator sieci Plus). Nowa stacja bazowa ma stanąć po północnej stronie ul. Legionów, w okolicy gimnazjum i stacji benzynowej. W pobliżu znajduje się również osiedle domów jednorodzinnych. Mieszkańcy boją się domniemanego szkodliwego wpływu promieniowania elektromagnetycznego na zdrowie oraz spadku wartości nieruchomości.

„Okoliczni mieszkańcy otrzymali informację o planowanej inwestycji i jej tam nie chcą. (…) Rozumiemy, że postępu się nie zatrzymać. Sami korzystamy przecież z telefonów komórkowych. Dlaczego jednak maszt ma stanąć w tym miejscu? Przecież można go wybudować dwa kilometry dalej, w strefie ekonomicznej wokół huty. Dodatkowo mamy wątpliwości, czy inwestycja nie jest planowana zbyt blisko wałów rzeki Warty. To podmokły teren”. – częstochowska radna Krystyna Stefańska

Operatorzy borykają się obecnie z ciągłymi sprzeciwami lokalnych społeczności. Czy jest się czego bać? Naukowcy nie znaleźli związku pomiędzy żadnymi chorobami a narażeniem na promieniowanie elektromagnetyczne, które nie przekracza określonych w prawie norm.

Źródło: Gazeta Wyborcza

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.