Firma Prolifics Testing przeprowadziła proste badanie, z którego wynika, że Polska należy do ścisłej czołówki krajów sceptycznych wobec technologii 5G. Wniosek ten nasuwa się po przeanalizowaniu najczęściej wyszukiwanych w Internecie haseł. Wyniki te są alarmujące, ponieważ świadczą o potencjalnej nieufności (a może ciekawości?) Polaków wobec telefonii komórkowej piątej generacji.

Wokół technologii 5G narosło wiele mitów. Nieprawdziwe informacje dotyczące kolejnej generacji standardu telefonii komórkowej były przekazywane nawet przez celebrytów oraz inne znane osobistości. O rozwoju telekomunikacji wypowiadał się m.in. Wojciech Cejrowski. Wiele osób szanuje go za wiedzę dotyczącą Ameryki Południowej, w tym egzotycznej dla nas Amazonii. Niestety powielane przez niego fake newsy i hipotezy stawiania słupów na środku pól uprawnych trafiły na bardzo podatny grunt. Osoby, które nie mają zielonego pojęcia o podstawach działania telefonii 5G, zaczęły zastanawiać się, czy nowa technologia może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie. Efektem tych zmartwień jest piąte miejsce Polski w zestawieniu najbardziej sceptycznych państw wobec 5G, które przygotowała firma Prolifics Testing. Poniższy “ranking” bazuje na średniej liczbie wyszukiwań dla haseł o negatywnym wydźwięku wobec 5G.

Prolifics Testing sceptycy 5G

Metodologia badań, a faktyczny sceptycyzm wobec 5G

Analitycy z Prolifics Testing wyszli z dość prostego i po części błędnego założenia. Uznali oni, że im w danym kraju pojawia się więcej sceptycznych wyszukiwań nt. 5G, tym jego mieszkańcy mają więcej obaw związanych z nową technologią. Jednak nie przeanalizowali oni, ile osób wpisuje owe hasła do wyszukiwarki, a tym bardziej nie sprawdzili motywacji internautów. Globalnie wśród najpopularniejszych sceptycznych haseł znalazły się: “Czy 5G jest niebezpieczne?“, “Czy 5G niesie ze sobą zagrożenie dla zdrowia?“, “Czy 5G jest bezpieczne?“, “Czy 5G jest szkodliwe?” oraz “Czy 5G powoduje/rozprzestrzenia koronawirusa?“. Warto tutaj dodać, że w sprawie tego ostatniego, jasne i klarowne stanowisko zajęła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Przedstawione liczby można skorelować np. z liczbą mieszkańców danego kraju. W końcu im dane państwo jest większe, tym jego obywatele będą generować większą liczbę zapytań. Po uwzględnieniu tego czynnika wynika, że najwięcej sceptycznych haseł dot. 5G w przeliczeniu na milion mieszkańców wpisywali w wyszukiwarkę Brytyjczycy. Gdybyśmy ograniczyli listę do krajów europejskich, to na drugim miejscu znalazłaby się Holandia. Są to kraje, w których wiosną zeszłego roku doszło do największej liczby ataków na infrastrukturę telekomunikacyjną. Co prawda Polska w takim zestawieniu dalej znajdowałaby się wysoko. U nas również mieliśmy do czynienia z podpaleniami i podcinaniem masztów.

GSMA podpalenia

Niezaprzeczalnym faktem jest jednak to, że Polacy interesują się 5G. Średnio miesięcznie wpisujemy to hasło w wyszukiwarkę ponad 130 tysięcy razy. Tym samym w raporcie firmy Prolifics Testing znajdujemy się na drugim miejscu wśród internautów najbardziej interesujących się nową technologią. Przy czym, gdyby analitycy uwzględniliby liczbę mieszkańców, to bylibyśmy pierwsi.

Prolifics Testing wyszukiwania 5G
BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.