Niantic jest firmą, która bardzo dobrze rozumie raczkującą branżę rozszerzonej rzeczywistości. Z kolei Qualcomm ma wszystko, co potrzeba, żeby zaprojektować i wyprodukować odpowiedni sprzęt. Dlatego obie firmy ogłosiły współpracę, która polega na opracowaniu nowych okularów AR i korzystających z nich aplikacji. Czy doczekamy się Pokemon AR?

Obecne aplikacje i gry AR korzystają ze smartfonów. Jednak zwykłe urządzenia mobilne nie pozwalają na zbyt dużą interakcję graczy z rozszerzoną rzeczywistością. Dlatego właśnie Qualcomm pracuje nad nową platformą rozszerzonej rzeczywistości (XR – Extended Reality), która ma znaleść zastosowanie w aplikacjach AR (Augmented Reality), VR (Virtual Reality), MR (Mixed Reality) i wszystkiego pomiędzy. Platforma Snapdragon XR2 wyróżnia się na tle konkurencji wsparciem dla sieci 5G. Tak właściwie, to jest to pierwsze tego typu rozwiązanie, które będzie korzystać z nowego standardu łączności oraz algorytmów sztucznej inteligencji. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że wszystkie układy zmieszczą się w górnej części niewielkich okularów.

Niantic pracuje nad przeniesieniem Real World Platform do AR następnej generacji

Studio Niantic Labs znane jest z wydawania gier, które wymagają od graczy poruszania się po prawdziwym świecie. Tak naprawdę tytuły Ingress, Pokémon GO oraz Harry Potter: Wizards Unite korzystają z tego samego zaplecza w postaci bazy danych obiektów rozmieszczonych po całym świecie. Jednak to za mało, żeby można było tworzyć zupełnie nowej klasy aplikacje AR. Dlatego Niantic pracuje nad ulepszoną platformą, która odzwierciedla rzeczywistość w zupełnie inny sposób. Niestety studio nie podało na ten temat żadnych konkretnych szczegółów. Jednak w tym samym czasie Niantic pochwalił się pracami nad lepszymi technikami umiejscawiania wirtualnych postaci w naszej rzeczywistości.

Niantic ogłosił również program współpracy z deweloperami, którzy chcieliby tworzyć aplikacje AR bazujące na lokalizacji. Jest to bardzo dobre podejście, ponieważ żadna, nawet najlepsza, technologia AR nie sprzeda się sama. W przypadku gogli VR czynnikiem hamującym pobyt jest wysoka cena sprzętu, który trzeba kupić. Tutaj mamy do czynienia ze „zwykłymi” okularami wyposażonymi w układy mobilne. Podejrzewam, że twórcy chcą skorzystać z dobrodziejstw chmury i sieci 5G, które pozwolą na obejście ograniczeń sprzętowych samych okularów. Takie podejście do tego problemu miałoby duży sens, ponieważ następna generacja sieci mobilnych ma gwarantować niemalże bezopóźnieniowy przesył danych, który jest niezbędny do świadczenia wysokiej jakości usług czasu rzeczywistego.

Qualcomm Snapdragon XR2

Źródło: Qualcomm, Niantic (1), (2)

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.