Technologia 5G pozwoli operatorom na świadczenie wielu ciekawych usług. Do jednych z nich należy dostęp do superszybkiego Internetu o niemalże gwarantowanej prędkości rzędu 1 Gbit/s. Co prawda jeszcze żaden z operatorów nie zapowiedział tego typu usługi, ale całkiem możliwe, że jeszcze w tym roku przekonamy się jaki jest potencjał 5G. Amerykański operator Verizon zademonstrował właśnie ciekawe wyniki testów przeprowadzonych w terenie.

Internet mobilny LTE ma jedną wadę. Współczesne sieci LTE-Advanced umożliwiają uzyskanie maksymalnych prędkości pobierania danych na poziomie 300 Mbit/s, 500 Mbit/s, a nawet 1 Gbit/s. Jednak można je uzyskać tylko i wyłącznie będąc blisko stacji bazowej. Drugim ograniczeniem jest to, że maksymalna prędkość pobierania danych jest tak naprawdę dzielona pomiędzy wszystkich klientów przebywających w tym samym sektorze stacji bazowej. Natomiast 5G korzysta z rozwiązań technologicznych, które niwelują wszystkie wady LTE. Chodzi tutaj o używanie bardzo wysokich częstotliwości (pasmo milimetrowe 28 GHz) oraz techniki formowania wiązki anteny (beamforming). Dzięki temu kilku klientów przebywających w zasięgu tej samej stacji bazowej może korzystać z łącza Internetowego i przepustowości 1 Gbit/s.

Amerykański operator Verizon jeszcze w tym roku zacznie świadczyć komercyjne usługi oparte na technologi 5G

W Stanach Zjednoczonych poszczególni operatorzy mają różne podejście do nowej technologii. Przykładowo amerykański oddział T-Mobile zamierza od razu zbudować sieć 5G o ogólnokrajowym zasięgu. W tym celu skorzysta z wszystkich obecnie posiadanych pasm częstotliwości, które będą współdzielone pomiędzy LTE oraz 5G. Jednak przedstawiciele magentowego operatora przyznali, że pierwsze sieci korzystające z nowej technologii będą zaledwie od 25% do 50% szybsze od obecnie działających sieci LTE-Advanced. Natomiast działający w tym samym kraju Verizon już w tym roku zamierza w wybranych miastach uruchomić stacje 5G pracujące w paśmie 28 GHz i oferować swoim klientom w ten sposób szybki domowy Internet. Wiele osób pochodzi dość sceptycznie do korzystania z tak wysokich częstotliwości. Jednak przeprowadzone testy pokazują, że technologia ta ma bardzo duży potencjał. Poniżej możecie obejrzeć materiał udostępniony przez operatora. Osoby wolące czytać zapraszam do dalszej części tekstu.

Fale radiowe mają to do siebie, że im wyższa jest ich częstotliwość, tym są mocniej tłumione przez ściany budynków, korony drzew, szyby oraz wszystkie inne przeszkody. Jednak korzystanie z wysokich częstotliwości ma również swoje zalety. Pasmo milimetrowe oferuje bardzo szerokie bloki częstotliwości, co bezpośrednio przekłada się na szybszą transmisję danych. Natomiast większe tłumienie fal radiowych może zostać skompensowane przez kierunkowe charakterystyki promieniowania anten. Jednakże nikt nie chciałby kręcić anteną od routera 5G. Dlatego właśnie firmy pracujące nad nową technologią opracowały technikę beamformingu. Polega ona na tym, że zarówno antena stacji bazowej, jak i routera promieniuje kilkadziesiąt wiązek. Każda z nich skierowana jest w innym kierunku. Dzięki temu urządzenie abonenckie może przełączyć się na tę wiązkę, która zapewnia najsilniejszy sygnał.

5G beamforming

Beamforming przydaje się również w sytuacjach, kiedy brakuje bezpośredniej widoczności pomiędzy anteną nadawczą, a odbiorczą. W takiej sytuacji sygnał odbija się od kilku przeszkód i w ten sposób dociera do odbiornika. Każda wiązka promieniuje sygnał pod innym kątem, więc dociera on do odbiornika po pokonaniu innej drogi. Okazuje się, że 5G dobrze radzi sobie w takich sytuacjach. Podczas testu osiągnięto wynik bliski 800 Mbit/s.

5G NLOS

Inny test polegał na pomiarze prędkości pobierania danych przy odległości około 1 km. Odbiornik znajdował się na garażu jednego z budynków. Pomimo tego, że stacja bazowa dalej była skonfigurowana tak, żeby obsługiwać pobliskie domy (czyli antena była pochylona w dół), to wynik wyniósł 1 Gbit/s. Oznacza to, że stacje bazowe 5G korzystające z częstotliwości 28 GHz nie będą miały problemów z zasięgiem.

5G 1 Gbit/s

Kolejny test polegał na sprawdzeniu, jak fale radiowe z pasma milimetrowego radzą sobie z pokonywaniem przeszkód. Odbiornik został umieszczony w odległości 500 metrów od stacji bazowej, ale po drodze znajdowały się drzewa. Uzyskany wynik przekroczył wartość 800 Mbit/s.

5G drzewa

Operator sprawdził również, jak sygnały z pasma milimetrowego radzą sobie z penetracją budynków. Router Samsunga został umieszczony biurze, a sygnał radiowy przechodził przez szybę oraz ścianę. Prędkość pobierania danych wynosiła 950 Mbit/s.

5G wewnątrz budynku

Wiele osób mylnie uważa, że 5G w paśmie milimetrowym nie zda egzaminu. Jednak operatorzy, którzy mieli okazję przetestować nową technologię, mają zupełnie inne zdanie. Wyniki testów są bardzo obiecujące. Pasmo 28 GHz sprawdza się lepiej, niż oczekiwano. Dzięki temu sieci 5G będą dobrą alternatywą dla stacjonarnych sieci światłowodowych.

Źródło: Verizon

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.