Okazuje się, że nie tylko rząd Stanów Zjednoczonych ma obawy wobec bezstronności dostawców sprzętu telekomunikacyjnego, którzy pochodzą z Chin. Dla nikogo nie jest tajemnicą, że Huawei oraz ZTE nie mają co liczyć na kontrakty dotyczące budowy sieci 5G w USA. Teraz podobna sytuacja wystąpiła w Australii, gdzie tamtejszy rząd zabronił chińskim firmom dostarczenia sprzętu potrzebnego do budowy sieci 5G. Zakaz jest związany z obawami o bezpieczeństwo narodowe.

Władze wielu krajów uważnie przyglądają się powiązaniom Huawei z chińskim rządem. Firma ta została założona w 1987 roku przez byłego majora Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Również chiński rząd jest znany z dużej kontroli nad życiem informatycznym swoim obywateli. Dlatego Kongres USA obawia się, że chińskie firmy telekomunikacyjne (chodzi tutaj o Huawei oraz ZTE) mogą współpracować z chińskimi agencjami szpiegowskimi. Dlatego amerykańscy operatorzy nie posiadają ani jednej stacji bazowej LTE pochodzącej z Chin. Nie jest też prowadzona żadna współpraca związana z rozwojem technologii 5G. Jednak chińskie firmy mogły do tej pory współpracować z australijskimi operatorami. Sytuacja zmieniła się dzisiaj, kiedy została ogłoszona decyzja australijskiego rządu o zakazie na dostawę sprzętu potrzebnego do budowy sieci 5G przez dwie chińskie firmy.

Nie jest to pierwszy przypadek ograniczający działania Huawei w Australii

Dział Huawei zajmujący się sprzętem telekomunikacyjnym nie ma łatwo. Chińczycy zawsze muszą liczyć się z tym, że któryś z rządów wyrazi obawy związane z bezpieczeństwem narodowym, co uniemożliwi współpracę z poszczególnymi operatorami. Australia już wcześniej ograniczała działania Huawei. Już w 2011 roku został nałożony zakaz dotyczący brania udziału w przetargach na krajową infrastrukturę sieciową. Jednak Huawei dostarcza już stacje bazowe LTE kilku australijskim operatorom. Jak tłumaczona jest obecna decyzja?

Władze wychodzą z założenia, że dysponują narzędziami, które pozwalają na zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa aktualnie działających systemów telekomunikacyjnych. Mowa tutaj m.in. o rozwiązaniach, które wykryłyby ewentualne próby szpiegostwa. Jednak problem pojawia się w przypadku nowych sieci, które są dużo bardziej skomplikowane. Przez to rząd nie jest w stanie monitorować bezpieczeństwa sieci 5G zbudowanej z urządzeń pochodzących od niezaufanego producenta. Dlatego właśnie, zgodnie z zasadą, że lepiej jest dmuchać na zimne, australijskie władze zabroniły operatorom korzystania ze sprzętu Huawei oraz ZTE do budowy nowych sieci. Zakaz ten nie obejmuje stacji bazowych LTE.

Źródło: Reuters

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.