Pewnie mało kto z Was pamięta pierwszy standard telefonii komórkowej 1G, czyli NMT. Technologia mobilna trafiła pod strzechy po wprowadzeniu sieci 2G GSM. Później przyszła kolej na 3G (najpierw UMTS, później HSPA). Okazuje się, że to właśnie ten standard będzie w najbliższym czasie wycofywany z rynku. To bardzo dobrze, bo podczas prac nad standardem 3G popełniono bardzo poważny błąd.

Wielu specjalistów, którzy zajmują się zawodowo technologiami bezprzewodowymi, uważa trzecią generację telefonii komórkowej za ogromny błąd. Problem polega na to, że ciało standaryzacyjne skusiło się na realizację wielodostępu kodowego. Jest to technologia CDMA (Code Division Multiple Access), która w praktyce okazała się dużo mniej wydajna, niż zakładała to teoria. Jednak operatorzy na całym świecie zapłacili ogromne pieniądze za rezerwacje częstotliwości dla sieci 3G. Dlatego też specjaliści z Ericssona, Nokii i Huawei prężnie pracowali nad poprawą tego stanu rzeczy. Nie zmienia to jednak faktu, że ogromną rewolucję na rynku mobilnego dostępu do sieci zrobiła technologia OFDMA (Orthogonal Frequency Division Multiplexing Access), która stanowi podwaliny dla sieci 4G LTE oraz 5G NR. Jednak LTE nie wyparło starszych rozwiązań. Wynikało to z problemów związanych z praktycznym wdrożeniem realizacji połączeń głosowych w nowych sieciach. Na szczęście z biegiem lat sytuacja ta się zmieniła. Dzięki temu operatorzy coraz śmielej myślą o zwyczajnym wyłączeniu przestarzałego już 3G.

Przeczytaj również: Porównanie prędkości Internetu mobilnego – 2G vs 3G vs 4G

VoLTE, czyli Voice over LTE, pozwoli T-Mobile na wyłączenie sieci 3G

Technika VoLTE, która pozwala na transmisję głosu za pomocą sieci LTE, zadebiutowała w Polsce jesienią 2016 roku. Czyli 5 lat po uruchomieniu w naszym kraju pierwszej sieci 4G. Operatorzy zwlekali z implementacją tego rozwiązania m.in. dlatego, że wymaga ono specjalnych (jak na tamte lata) terminali. Dodatkowo smartfon, który obsługuje VoLTE, musi posiadać oprogramowanie zgodne z siecią danego operatora. Oznacza to konieczność współpracy pomiędzy producentem smartfona, a samym operatorem. Jednak dzisiaj VoLTE działa na niemal każdym popularnym modelu smartfona. Co prawda operatorzy skupiają się głównie na flagowcach topowych marek, ale na liście obsługiwanych urządzeń znajdziecie również tańsze egzemplarze.

VoLTE w sieci T-Mobile wystartowało w połowie listopada 2016 roku. Do działania usługi wymagany był nie tylko odpowiedni terminal, ale również konkretna taryfa. Na szczęście teraz wygląda to zupełnie inaczej. W zeszłym roku operator wprowadził wsparcie dla VoLTE również w taryfach pre-paid. Dzięki temu technologia ta odpowiada obecnie za obsługę 20% ruchu głosowego w sieci T-Mobile. Operator publikując wyniki finansowe za zeszły rok podkreślił, że dalszy wzrost popularność VoLTE pozwoli na wyłączenie sieci 3G w 2023 roku.

“W czwartym kwartale zakończył się również proces wdrażania po stronie sieciowej technologii VoLTE dla klientów rynku przedpłaconego. W lutym bieżącego roku technologia ta, która pozwala na realizowanie rozmów telefonicznych z wykorzystaniem sieci LTE, została udostępniona już pierwszej grupie klientów. Klienci abonamentowi mogli skorzystać z VoLTE po raz pierwszy w 2016 roku. Obecnie technologia ta odpowiada za ponad 20% całego ruchu głosowego w sieci. Włączenie VoLTE dla klientów prepaid jest jednym z pierwszych kroków przygotowawczych do wyłączenia sieci 3G przez T-Mobile zaplanowanego na 2023 rok.”

3G 4G 5G

Operatorzy będą wyłączać 3G, ale póki co zostawią 2G

Intuicja podpowiada, że operatorzy powinni wycofywać stare rozwiązania zaczynając od tych najstarszych. Jednak T-Mobile, podobnie jak inni, planuje jedynie wyłączenie 3G przy zostawieniu starszego 2G. Trend ten widoczny jest u wszystkich telekomów na naszym kontynencie. Przykładowo w Niemczech wszystkie sieci 3G przestaną funkcjonować w przyszłym roku. Z czego dwóch tamtejszych operatorów (tj. Deutsche Telekom i Vodafone Germany) uczynią to do końca czerwca tego roku. Pierwsze głosy na temat takiego, a nie innego obrotu spraw, pojawiły się już w 2017 roku. Dla porównania jeden z największych amerykańskich operatorów, tj. AT&T, postanowił w pierwszej kolejności wyłączyć system 2G GSM. Jednak decyzja ta wynikała z zupełnie innych realiów rynkowych.

Sieci 2G GSM będą obecne w Europie jeszcze przez kilka najbliższych lat. Co prawda w Europie znikoma ilość użytkowników rozmawia i przesyła SMS za pomocą tej technologii. Jednak znajduje ona zastosowanie tam, gdzie nie ma dużego zapotrzebowania na transmisję danych i liczy się stosunkowo niskie zużycie energii. Dlatego też modemy 2G instalowane są w różnego typu urządzeniach, do których zaliczają się chociażby bramki na autostradach, terminale płatnicze, czy też inteligentne liczniki. Oczywiście nowsze technologie (np. NB-IoT i LTE-M) charakteryzują się lepszymi parametrami. Jednak w sieciach funkcjonuje obecnie spora grupa starszych rozwiązań i nikomu nie marzy się ich modernizacja pod kątem wsparcia dla nowszych technologii komunikacji bezprzewodowej. Z kolei użytkownicy smartfonów sami z siebie wymieniają swoje terminale na nowsze, które coraz częściej obsługują wspomniane VoLTE. Dlatego też operatorzy mogą decydować o wyłączeniu starszych rozwiązań na podstawie obserwacji tego, w jaki sposób z sieci korzystają klienci.

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.