Play jest najmłodszym operatorem komórkowym w naszym kraju. Dlatego też wiele osób uważa, że ma on przeogromne problemy z zasięgiem. Dochodzi nawet do tego, że niektórzy klienci Play wolą korzystać z usług za pomocą sieci innych operatorów dzięki roamingowi krajowemu. Na szczęście sytuacja ta ulega systematycznej poprawie, a Play ma dość ambitne plany. Operator zapowiedział, że do końca 2020 roku (czyli zostały jeszcze 3 lata) planuje posiadać swoją własną sieć o zasięgu ogólnopolskim.

Informacjami tymi podzielił się Michał Ziółkowski (Dyrektor Departamentu Inwestycji i Rozbudowy Sieci Play), który uczestniczył w towarzystwie Witolda Tomaszewskiego (Doradca Zarządu) w streamingu prowadzonym przez Marcina Gruszkę (Rzecznik Prasowy Play). Cała transmisja była bardzo rzeczowa i poruszonych zostało dużo kwestii związanych z budową sieci komórkowej. Oprócz podania znanych już danych dotyczących ilości stacji bazowych oraz zasięgu sieci Play, ogłoszony został nowy projekt, który ma pomóc fioletowym w zrealizowaniu celu, jakim jest ogólnopolski zasięg do końca 2020 roku. Jest nim nowa strona budujemy.play.pl, na której właścicielek działek oraz innych nieruchomości, gdzie potencjalnie można zainstalować stację bazową, mogą zgłosić chęć współpracy z operatorem. Cały stream wraz z odpowiedziami na pytania widzów trwał godzinę. Jeśli nie macie czasu na jego obejrzenie, to w dalszej części znajdziecie treściwe podsumowanie omówionych kwestii.

Play ma swoje stacje bazowe w ponad 5 271 lokalizacjach.

Liczba ta została podana na początku lipca w podsumowaniu wyników operatora za drugi kwartał tego roku. Aktualne tempo budowy sieci Play to kilkadziesiąt nowych stacji miesięcznie. Operator również modernizuje posiadane przez siebie instalacje. Są to zarówno prace polegające na instalacji nowych systemów, jak i zwykłe prace konserwacyjne. W ciągu miesiąca tego typu działania prowadzone są na 400 obiektach. Nadajniki sieci Play składają się średnio z 6 systemów. Co to oznacza? Operator tutaj za system na stacji bazowej rozumie kombinację pasma i technologi radiowej. Przykładowa stacja bazowa złożona z systemów może obsługiwać 2G GSM w pasmach 900 i 1800 MHz, 3G UMTS w paśmie 2100 MHz oraz LTE w pasmach 800 MHz, 2100 MHz i 2600 MHz. Aktualnie w zasięgu sieci 4G od Play znajduje się 92% populacji Polski. Przy czym LTE Ultra (tj. LTE z agregacją częstotliwości) dociera do 80% Polaków.

30% stacji bazowych Play jest podłączonych światłowodem.

Wybudowanie stacji bazowej to nie wszystko. Operator musi ją jeszcze podłączyć do swojej sieci szkieletowych. Blisko 1/3 stacji fioletowych połączenie to ma zrealizowane za pomocą światłowodu o przepływności minimum 1 Gbit/s. Natomiast w pozostałych przypadkach są to radiolinie, czyli mikrofalowe łącza radiowe z silnie kierunkowymi antenami. 45% z nich również ma przepływność na poziomie przynajmniej 1 Gbit/s. Jest to bardzo istotne przy budowie stacji bazowych LTE-Advanced, których pojemność może być ograniczana nie przez technologię radiową LTE, a łącza zapewniającego podłączenie do szkieletu operatora. Dlatego też Play czasami relokalizuje swoje stacje bazowe, żeby móc zwiększyć ich wydajność. Michał Ziółkowski oraz Witold Tomaszewski wyraźnie zaznaczyli, że budujemy.play.pl nie jest skierowany tylko do osób, które dysponują nieruchomościami tam, gdzie Play nie ma zasięgu. Operator jest również zainteresowany obiektami znajdującymi się tam, gdzie ma już swoje stacje.

anteny

Jedną z grup społecznych, które skutecznie współpracują z Play przy budowie nowych stacji bazowych, są księża.

Zarówno Play, jak i inni operatorzy komórkowi zmagają się z wieloma protestami lokalnych społeczności, które nie chcą budowy nadajników sieci komórkowych w ich okolicy. Jednak mało kto wie, że obowiązujące w Polsce normy, które określają poziom dopuszczalnego promieniowania elektromagnetycznego w miejscach dostępnych dla ludzi, są 100 razy bardziej rygorystyczne, niż w zachodniej Europie. Dopuszczalna gęstość mocy w Polsce to 0,1 W/m², a w innych krajach jest to 10 W/m². Podany został również przykład włodarzy gmin i miast, którzy często zasłaniają się planami zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z ustawą o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (tzw. Megaustawa) plany te nie mogą zakazywać budowy stacji bazowych. Dlatego też od chwili podpisania umowy na dzierżawę działki, do uruchomienia na niej stacji bazowej, mijają często aż 2 lata. Przy czym 12 – 18 miesięcy zajmują kwestie prawne. Przy obiektach sakralnych formalności te zajmują mniej czasu, ponieważ w praktyce często jest wtedy minimalizowany czynnik protestów lokalnej społeczności. Również kościoły oraz katedry są często ulokowane wysoko, więc są to obiekty bardzo atrakcyjne z punktu planów radiowych każdego operatora.

Kolejną ciekawostką jest tzw. site sharing, czyli współdzielenie masztów przez wielu operatorów.

Wszyscy operatorzy komórkowi są dla siebie naturalną konkurencją. Jednak wbrew pozorom operatorzy w Polsce często ze sobą współpracują, ponieważ jest to korzystne dla obu stron. Przykładowo Play współpracuje z Orange nie tylko w ramach roamingu krajowego, ale również w kwestii współdzielenia lokalizacji, gdzie znajdują się stacje bazowe. Jednak czasami prośby na taką współpracę są odrzucane. Jedną z przyczyn jest przykładowo przekroczenie nośności masztu kratowego. Ci z Was, którzy często podróżują pociągami, ucieszą się z prób Playa polegających na korzystaniu ze słupów systemu GSM-R należących do PKP. Jednakże korzystanie z takich obiektów jest obarczone dużymi wymogami, ponieważ projekt jest finansowany ze środków Unii Europejskiej.

Ogólnopolski zasięg w Play nie oznacza końca roamingu krajowego.

Budowa sieci komórkowej jest nigdy niekończącą się pracą. Nawet jeśli któryś z operatorów osiągnie zasięg obejmujący 100% obszaru kraju, to nie przestaje budować nowych stacji bazowych. Stare instalacje są czasami demontowane z różnych powodów, a inne trzeba modernizować. Zapotrzebowanie na dane jest coraz większe, więc operatorzy muszą monitorować obciążenie swoich stacji bazowych i w miarę możliwości ulepszać podłączenie do sieci szkieletowej, dokładać nowe systemy czy też dodawać sektory. Dlatego też Play tak intensywnie poszukuje nowych lokalizacji, gdzie mógłby umieścić swoje stacje bazowe. Operatorowi czasami opłaca się przenieść istniejącą instalację nawet o 100 metrów, ponieważ w nowym miejscu może być możliwość podłączenia światłowodu lub też jest ono atrakcyjniejsze pod kątem radiowym.

Źródło: Play

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.