Obowiązkowa rejestracja kart prepaid zbliża się nieubłaganie. Jeszcze chwila i stanie się faktem. Na razie operatorzy kuszą swoich klientów coraz to nowymi ofertami, aby ci robili to z przyjemnością. Niedługo jednak okaże się, że ci, którzy nie zdążą lub nie dokonają rejestracji, stracą swoje numery.

Konieczność rejestracji SIM to implikacja ustawy antyterrorystycznej. Karty SIM będą musiały zostać przypisane do konkretnego klienta. Taka ustawa jest w użyciu we Francji i Niemczech, a więc nie jesteśmy jakimś wyjątkiem.

Oznacza to oczywiście koniec anonimowych kart SIM w naszym kraju. Przy kupowaniu takiej karty będziemy musieli wylegitymować się dowodem osobistym.

Do tej pory można było kupić kartę SIM w każdym kiosku. Wystarczyła niewielka kwota, bo 5 zł i stawaliśmy się posiadaczem konkretnego numeru telefonu, z którego można było dzwonić. Ciężko było namierzyć też takiego delikwenta później. Dlatego niestety w pomocą takich kart SIM dokonywało się wielu przestępstw. Niedługo będzie to znacznie bardziej utrudnione. Karty dalej kupimy wszędzie, także na stacjach benzynowych, czy kioskach, ale będziemy musieli podać nasze dane osobowe, a sprzedawcy będą zobowiązani, aby je gromadzić i przekazywać do operatorów. W trakcie kupowania karty SIM podać będziemy musieli swoje imię, nazwisko oraz numer PESEL. Co ważne, karty dla małoletnich będą musieli kupować rodzice. Obowiązek rejestracji kart prepaid dotyczy także obecnych już na rynku kart. Jest to bardzo istotny fakt, ponieważ osoby, które już zakupiły karty prepaid, muszą je do końca roku zgłosić i przypisać do nich swoje dane osobowe. Karty, które nie zostaną zarejestrowane, zostaną z końcem roku dezaktywowane. Kartę, którą już kupiliśmy, rejestrujemy u swojego operatora.

Pod wnioskiem trzeba będzie złożyć swój podpis. Może to być też podpis w formie elektronicznej.

Dzięki temu karty SIM będą mogły dalej być zamawiane przez internet. Dokumenty trzeba będzie jednak wypełniać w salonach operatorów, na stacjach benzynowych, w kioskach. Z rynku zniknie też rozdawanie starterów w ramach akcji promocyjnych, jak miało to miejsce do tej pory. Rejestracja może uderzyć też w turystów. Konieczność rejestracji utrudni nieco kupowanie kart SIM obcokrajowcom odwiedzającym nasz kraj. Taki obowiązek jednak mają inne państwa i jakoś funkcjonują.

Jak na razie nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie będzie przebiegał proces rejestracji i przekazywania dokumentów.

Nasi operatorzy muszą zacząć wypracowywać procedury ułatwiające przebieg tej akcji. Sprzedawcy muszą także odbyć obowiązkowe szkolenia z ochrony danych osobowych. Dowiedziałem się także, że więcej informacji dotyczących rejestracji kart SIM pojawi się już 25 lipca tego roku. W końcu ustawa została podpisana przez prezydenta dopiero teraz. Zapisy wejdą w życie po 30 dniach od daty złożenia tego podpisu, zatem niezarejestrowaną kartę będzie można kupić jeszcze przez jakiś czas. Nie potrwa to jednak długo. Osoby, które korzystają z anonimowej karty prepaid, muszą zarejestrować ją przed 2 stycznia 2017 roku.

Co jednak z naszymi małoletnimi? Przecież w naszym kraju dzieci też mają telefony. Oficjalnie po to, aby rodzice mieli z nimi ułatwiony kontakt, ale wszyscy wiemy, że nie w tym celu ich używają. Obowiązkowa rejestracja kart SIM dotyczy oczywiście również dzieci. W przypadku takich obywateli albo młodzi muszą mieć wyrobiony tymczasowy dowód osobisty lub paszport, albo potrzebują do tego rodzica lub opiekuna prawnego.

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.