Apple Watch jest bardzo pożądanym gadżetem, ale też takim, o którym wielu użytkowników zapomina. Najbardziej popularny jest wśród sportowców i to ta grupa powinna cieszyć się, że wersja LTE jest już do kupienia w Polsce od dziś. Problemem w dystrybucji tych zegarków był brak ofert z eSIM u operatorów. Jako pierwsi pochylili się nad tym ludzie z Orange i to oni stali się prowodyrem rynku w sprzedaży wersji LTE zegarków Apple.

Firma z „nadgryzionym jabłkiem” nie od dziś uchodzi za luksusową. Z wystawności firmy, którą znamy z dawnym lat, mało co zostało, ale giganta z Cupertino dobre imię dalej się trzyma. Może nie jest to coś, co kiedyś dostawaliśmy do ręki, ale Apple robi dobry sprzęt. Apple Watch do takich bajerów należy. Tym bardziej cieszy możliwość nabycia Najnowszej wersji zegarka Apple z LTE w naszym kraju. Wiele fanów firmy długo na to czekało.

Oferta u Orange pojawiła się już dzisiaj.

Co prawda, zegarki można było już jakiś czas temu zamówić w przedsprzedaży. Teraz jednak możemy do kupić w salonach. Wszystko dlatego, że Orange, jako pierwsi w Polsce wprowadzili moduł eSIM. Dzięki temu użytkownicy mogą stać się klientami sieci bez wkładania do slotu na fizyczną kartę plastiku zwanego SIM. Funkcjonalność jest naprawdę wygodna i dziwi mnie, że operatorzy tak długo zwlekali z jego wprowadzeniem. Niektórzy uważali nawet, że jest to mało opłacalne i nieprzyszłościowe. Dzięki e-SIM wystarczy, że wybierzemy sobie odpowiednią opcję w ustawieniach sprzętu. Co więcej, daje to jeszcze jedną możliwość, którą na pewno pokochają wszystkie „korpo-szczury” w naszych kraju. Dzięki użyciu eSIM możemy sprawić, że smartfon od Apple – iPhone, zamieni się w sprzęt dual-SIM. Do tej pory nie było to możliwe, a Apple nie produkował tego typu telefonów. Wielbiciele Apple, którzy posiadali dwa numery, ubolewali z tego powodu.

Pojawienie się Apple Watch 4 LTE to nie wszystkie zalety eSIM.

Jest to tylko końcówka łańcucha pokarmowego. Wielu userów tego operatora bardzo zyska na wprowadzeniu tej technologii. Na samym początku wsparciem eSIM objęto przecież właśnie iPhone’y, które wspierają tę technologię, czyli iPhone XR, iPhone XS i iPhone XS Max, czyli wszystkie modele, jakie pojawiły się na rynku w 2018 roku. Co prawda to tylko świeżaki, ale czego się spodziewaliśmy. Nie zdarza się tak, aby wsparcie na nową funkcjonalność dostał stary sprzęt. Jest to mało opłacalne. Jeżeli komuś zależy na nowince, to kupi nowego iPhone’a. Nikt jednak nie powiedział, że wsparcie się nie rozrośnie. Kolejną zaletą eSIM jest wprowadzenie możliwości korzystania z tego samego numeru na kilku różnych urządzeniach. Dzięki temu możemy mieć ten sam identyfikator na smarfonie i na zegarku. Implikuje to na wariant z odbieraniem połączeń na smartwatchu, nawet jeżeli napomnimy telefonu, kiedy wychodzimy z domu. Opcja zapewne skradnie serca wszystkich zapominalskich.

apple, watch, series, lte, esim, orange,

Zegarkiem, który rozpoczął erę eSIM w Orange wcale nie było Apple Watch.

Jako pierwszy skorzystał z opcji zegarek marki Samsung, czyli Galaxy Watch LTE. Fani Apple dostali swój prezent chwilę później, ale to Koreańczycy otworzyli technologiczną puszkę. Apple Watch 4 LTE można w sieci zamówić już od jakiegoś czasu. Dostępny jest on na oficjalnej stronie firmy Apple. Dodanie smartwatch’a do oferty Orange było tylko zwykłą formalnością. Sam Rzecznik Prasowy Orange obiecywał na swoich Twitterze, że zegarki pojawią się w sprzedaży wraz z datą 12 kwietnia 2018. Trudno było w to nie wierzyć. Informacja była puszczona oficjalnym kanałem.

W sieci dostępne są już cenniki zegarków Apple z LTE.

Jest to chyba akapit, na który czekaliście najbardziej. Oczywiście, mam nadzieje, że zdaliście sobie sprawę, że mimo całej uciesze pojawienie się zabawek w naszym kraju, dalej mamy do czynienia z „iCeną„. Kwoty, a jakie możemy nabyć sprzęt Apple, wydają się wyrwane z innego świata, ale chyba wszyscy się już do tego przyzwyczaili. Mamy możliwość nabycia nie tylko Apple Watch 4 Series LTE. W ofercie pojawił się odnowiony młodszy brat. Cena urządzeń uzależniona jest od wybranych taryf abonamentowych.

Apple Watch Series 3 LTE 38 mm

  • Podstawowy – 1799 zł na start bez rat.
  • Standardowy – 249 zł na start, rata w wysokości 64 zł miesięcznie.
  • Optymalny – 149 zł na start, rata w wysokości 64 zł miesięcznie.
  • Wzbogacony – 0 zł na start, rata w wysokości 64 zł miesięcznie.

Apple Watch Series 3 LTE 42 mm

  • Podstawowy – 1949 zł na start bez rat;
  • Standardowy – 299 zł na start, rata w wysokości 69 zł miesięcznie.
  • Optymalny – 199 zł na start, rata w wysokości 69 zł miesięcznie
  • Wzbogacony – 49 zł na start, rata w wysokości 69 zł miesięcznie.

Apple Watch Series 4 LTE 40 mm

  • Podstawowy – 2349 zł na start bez rat.
  • Standardowy – 349 zł na start, rata w wysokości 83 zł miesięcznie.
  • Optymalny – 249 zł na start, rata w wysokości 83 zł miesięcznie.
  • Wzbogacony – 99 zł na start, rata w wysokości 83 zł miesięcznie.

Apple Watch Series 4 LTE 44 mm 

  • Podstawowy – 2499 zł na start bez rat.
  • Standardowy – 399 zł na start, rata w wysokości 88 zł miesięcznie.
  • Optymalny – 299 zł na start, rata w wysokości 88 zł miesięcznie;
  • Wzbogacony – 149 zł na start, rata w wysokości 88 zł miesięcznie.
apple, watch, series, lte, esim, orange,

Orange pokazało klasę, ale co z resztą naszego rynku?

Pojawienie się Apple Watch LTE i eSIM w Orange sprawiło, że w mojej głowie pojawiło się wiele pytań. Sterta z nich dotyczyła tego, kiedy za ciosem pójdzie reszta polskich operatorów. Trudno jest bowiem unikać dalej tematu eSIM, aczkolwiek są przecież tacy, którzy uważają, że technologia nie ma przyszłości i się nie sprzeda. Trzeba być mocno technologicznym ignorantem, ale przepuścić takie stwierdzenie przez swoje usta. Przykro jest jednak stwierdzić, że konkurencja jest daleko w tyle. Wszystko dlatego, że nie wyrażają zainteresowania eSIM. To totalna ignorancja, która odbija się szkodą dla fanboy’ach technologicznych. Możliwe, że gdybyśmy patrzyli na samą sprzedaż Apple Watch, to zyski byłyby słabe. Możliwość posiadania dual-SIM w smartfonach, które nie mają dwóch slotów, bardziej do mnie przemawia, jako źródło zysków. Wszystko dlatego, że większość pracowników korporacji marzy o iPhonie z dwoma numerami.

Możliwe, że telekomy dopiero budzą się ze snu zimowego i za chwilę ogarną, co przeleciało im przez dziurawe łapy.

W sieci krąży informacja, jakoby przedstawiciele sieci Play i T-Mobile zapowiedzieli, że wsparcie dla eSIM pojawi się również i u nich. Nigdzie nie ma plotek, kiedy miałoby się to stać. Orange za to nie próżnuje. Poza faktem wprowadzenia usługi na rynek ma dla klientów też promocje na start. Aktywacja wirtualnej karty w zegarku jest bezpłatna. Co więcej, za możliwość korzystania ze swojego numeru w zegarku przez pół roku nie będą pobierane żadne opłaty, a od siódmego miesiąca opłata będzie wynosiła 9 PLN na miesiąc.

apple, watch, series, lte, esim, orange,

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.