Kiedyś operatorzy oferowali jedynie modemy, które pozwalały na podłączenie tylko jednego komputera. Jak ktoś chciał korzystać z Internetu na kilku urządzeniach, to musiał sobie samemu kupić router. Dziś praktycznie każdy dostawca Internetu oferuje nam od razu router z funkcją Wi-Fi. Niestety, to one często ograniczają prędkość Internetu na naszych komputerach. Najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest wymiana routera na taki, który obsługuje dwa zakresy częstotliwości (2,4 GHz i 5 GHz). Wtedy Internet po Wi-Fi jest praktycznie tak samo szybki, jak ten „po kablu”.

Ostatnio do jednego z moich znajomych zadzwonił przedstawiciel handlowy obecnego dostawcy Internetu z (jak się już pewnie domyślacie) „super ofertą”. Jednak to nie kwestie marketingowe, a aspekty techniczne nas tutaj interesują. Koledze udało się wyciągnąć od konsultanta najważniejsze informacje. Umowa już się skończyła jakiś czas temu, więc dostał możliwość przyspieszenia łącza z obecnych 150 Mbit/s do 300 Mbit/s za niedużą dopłatą. Dodatkowo konsultant zapewnił, że instalator wymieni obecny router Wi-Fi na nowy, który pozwoli na osiągnięcie (po Wi-Fi) maksymalnej prędkości oferowanej przez nowe łącze. Oznacza to, że nowy sprzęt musi obsługiwać standard 802.11ac, ponieważ 802.11n, które również może działać w paśmie 5 GHz, nie pozwoliłoby na „wykręcenie” 300 Mbit/s. Poprosiłem kolegę, żeby przed wizytą instalatorów porobił kilka testów „przed i po”. Jak zaraz zobaczycie, zebrane wyniki pokazują, że winę za wolny Internet w Waszych domach ponosi najprawdopodobniej zaśmiecone pasmo 2,4 GHz.

Wi-Fi na 2,4 GHz: max 98 Mbit/s

Wi-Fi 2,4 GHz laptop

Powyższy test został przeprowadzony w bardzo specyficznych warunkach. Laptop, na którym została zmierzona prędkość Internetu, znajdował tuż obok starego routera (Arris TG862). Dokładniej jest to brama DOCSIS 3.0, z której korzysta wielu polskich operatorów telewizji kablowej. Sprzęt ten jest dobry (kolega nigdy nie miał z nim problemów), jednak obsługuje on Wi-Fi tylko na paśmie 2,4 GHz. O ile prędkość 98 Mbit/s nie jest aż tak złym wynikiem, to sytuacja wygląda dużo gorzej, kiedy laptop znajdzie się dalej. Wystarczy zaledwie kilka metrów (bez ścian po drodze), żeby prędkość pobierania danych spadła do około 20 Mbit/s. Częstym problemem jest również niekontrolowany wzrost opóźnień, oraz straty w transmisji pakietów. Winę za to ponosi nie sam router, a występujące zakłócenia. Znajomy mieszka w bloku, gdzie praktycznie każdy korzysta z Wi-Fi i do tego na paśmie 2,4 GHz. Sytuacja wygląda nieciekawie. Na poniższym screenie możecie zobaczyć, że nie ma żadnego wolnego od zakłóceń kanału. Dla porównania możecie sprawdzić prędkość zmierzoną na smartfonie. Jest ona o połowę mniejsza od tej na laptopie, ponieważ smartfony posiadają tylko jedną antenę Wi-Fi i nie mogą skorzystać z wszystkich zalet technologi MIMO.

Wi-Fi 2,4 GHz smartfon

Wi-Fi na 5 GHz: 290 Mbit/s

Wi-Fi 5 GHz laptop

Stary sprzęt został wymieniony na nową bramę DOCSIS 3.0. Jest to Technicolor CGA2121, czyli kolejny standardowy sprzęt używany przez dostawców korzystających z sieci telewizji kablowej. Jednak tym razem mamy do czynienia z urządzeniem obsługującym standard 802.11ac. Ciężko jest mi powiedzieć jakiej klasy jest to sprzęt, tj. którą wersje standardu 802.11ac obsługuje. Jednak laptop kolegi bez problemu wynegocjował prędkość transmisji Wi-Fi na 866 Mbit/s, czyli tyle, na ile maksymalnie pozwala zainstalowana karta. Podczas testu trochę zabrakło do obiecanych przez operatora 300 Mbit/s. Jak kolega znajdzie czas, to przeprowadzimy później dodatkowe testy, które określą maksymalną przepustowość routera po Wi-Fi. Poniżej możecie zapoznać się z wynikami testów wykonanych za pomocą smartfona. Tutaj również z powodu tylko jednej anteny, wynik jest o połowę niższy niż na laptopie.

Wi-Fi 5 GHz smartfon

Czy dostawca Internetu musi mi wymienić router?

Jest to bardzo dobre pytanie. Spotkałem się z przypadkiem, w którym operator uznał reklamację na zbyt wolno działające Wi-Fi i wymienił obecny router na model dwuzakresowy. Dlatego możecie spróbować zareklamować tego typu sprzęt, jeżeli dostawca Internetu oferuje Wam łącze szybsze niż 100 Mbit/s. Z testów, które do tej pory przeprowadziłem na urządzeniach kilku dostawców, wynika, że jest to maksymalna prędkość przesyłu danych, jaką można uzyskać w standardzie 802.11n działającym w paśmie 2,4 GHz. Jeżeli macie łącze do 100 Mbit/s, a Wi-Fi jest jeszcze wolniejsze, to dostawca Internetu może powołać się na regulamin, w którym jest mowa o czynnikach zewnętrznych pogarszających prędkość przesyłu danych. W takim przypadku nie pozostanie Wam nic innego, jak zakup dwuzakresowego routera na własną rękę.

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.