Przeglądy technologiczne są dobrą okazją do podsumowania minionego tygodnia. W zeszłym tygodniu najwięcej było mowy o nowościach zaprezentowanych na konferencjach Blizzarda oraz Samsunga. Jednak dla nas dużo ciekawsze jest to, jakie nowe technologie będą powstawać w Polsce. Dlatego ten przegląd zaczynamy od przymiarek Ministerstwa Cyfryzacji do sztucznej inteligencji oraz algorytmów uczenia maszynowego.

Polska idzie w stronę Sztucznej Inteligencji

Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało plan działań dotyczący inwestycji w sztuczną inteligencję. Jest to prężna dziedzina informatyki, która znajduje wiele zastosowań. Dlatego powołani do tego celu eksperci, przeanalizowali potencjalny wpływ sztucznej inteligencji w rozwój Polski oraz określili co jest potrzebne, żeby nasz kraj odegrał istotną rolę w jej budowie. Ministerstwo Cyfryzacji widzi duży potencjał w zastosowaniu tego typu podejść do analizy gospodarki naszego kraju. Algorytmy uczenia maszynowego mogą przyczynić się do znacznego wzrostu PKB Polski. Dlatego zalecane są również inwestycje w edukację, rozwój nauki oraz przekwalifikowanie pracowników. To prawda, że sztuczna inteligencja będzie „zabierać” pracę ludziom. Jednak na każde „zabrane” stanowisko pracy powstanie przynajmniej jedno nowe. Przy czym praca nad sztuczną inteligencją nie jest tylko dla programistów i informatyków. Potrzebni będą wykwalifikowani użytkownicy nowych (i do tego zaawansowanych)  systemów. Natomiast wyspecjalizowani analitycy danych będą potrzebni, żeby przygotowywać dane potrzebne do uczenia algorytmów oraz monitorować jakość otrzymywanych wyników. Wszystkie założenia do strategi AI w Polsce zostały opublikowane na stronie Ministerstwa Cyfryzacji.

Sztuczna inteligencja Google pomaga w budowie cyfrowego archiwum

Katalogowanie literatury oraz zbiorów prasy nigdy nie należało do zadań łatwych. Podobnie jest zresztą z ich digitalizacją. Natomiast zeskanowanie książki czy też gazety jest dopiero pierwszym krokiem w tworzeniu cyfrowego archiwum. To, co jeszcze trzeba zrobić, to je opisać. The New York Times ma chyba największe na świecie archiwum zdjęć, które zostały zrobione w ciągu ostatnich ponad 100 lat. Każde z nich posiada unikalny identyfikator oraz serie opisów i znaczników. Dlatego wydawnictwo zdecydowało się na współpracę z Google, żeby przenieść ponad 5 milionów zdjęć, które znajdują się w archiwum gazety, do chmury. Z kolei katalogowaniem zeskanowanych zdjęć zajmują się algorytmy sztucznej inteligencji. Ich zadaniem jest nie tylko rozpoznanie zdjęcia, ale również analiza zamieszczonych z tyłu opisów. Dzięki temu możliwe jest połączenie zdjęć z miejscem i datą ich zrobienia. W ten sposób dziennikarze tworzący cyfrową wersję dziennika zyskają wygodny dostęp do bogatego archiwum. Być może to właśnie w ten sposób niektóre zrobione dawno temu fotografie po raz pierwszy zostaną opublikowane.

Uniwersytet Jagieloński zbada wpływ promieniowania elektromagnetycznego na mieszkańców Krakowa

Kraków

Kraków jest miastem, w którym działa jedno z najaktywniejszych w Polsce grup przeciwdziałającym budowie nowych stacji bazowych. Uważają oni, że ich miasto ma problem nie tylko z tradycyjnym smogiem, ale również z tym elektromagnetycznym. Jednak często zapominają oni o tym, że stacje bazowe sieci komórkowych nie są jedynym źródłem promieniowania elektromagnetycznego. Dlatego naukowcy z Uniwersytetu Jagielońskiego szukają chętnych mieszkańców Krakowa i okolic na przeprowadzenie kompletu badań zdrowotnych. Zgłoszenia przyjmowane są przez formularz dostępny na stronie Uniwersytetu do końca listopada. Później na podstawie zgłoszeń zostanie wybrana grupa kontrolna, która będzie zróżnicowana pod kątem wieku, płci, stanu zdrowia i narażeniu na działanie fal elektromagnetycznych.

Google „uśmierca” serię Nexus

nexus 6p

Smartfony Nexus miały być wzorem do naśladowania dla producentów flagowców. Bywało z tym różnie. Jednak telefonom tym nie można było odmówić jednego: aktualizacji Androida dostarczanych bezpośrednio przez Google. To właśnie był główny atut przemawiający za ich kupnem. Seria ta została zastąpiona przez urządzenia Google Pixel. Natomiast zgodnie z obietnicą giganta z Mountain View, Nexus 5X i 6P otrzymają niedługo swoją ostatnią aktualizację. Będzie to listopadowa poprawka bezpieczeństwa do Androida 8.1. Oba urządzenia zadebiutowały na rynku 3 lata temu z Androidem 6.0 Marshmallow. Pokazuje to, że producenci mogą spokojnie szykować dla swoich flagowców nawet dwie duże aktualizacje. Na szczęście pogląd ten jest coraz częściej podzielany przez samych zainteresowanych. Dobrym przykładem jest tutaj Samsung Galaxy S6, który również był wspierany przez 3 lata i został zaktualizowany najpierw z Androida 5.0.2 Lollipop do wersji 6.0 Marshmallow, a później doczekał się Androida 7.0 Nougat.

Samsung szykuje prezentację chipsetów, które znajdą się w Galaxy S10

Samsung Exynos 9820

Na amerykańskich oraz chińskich serwisach technologicznych podkreślane jest, że przyszłoroczne flagowce Samsunga będą wyposażone w chipsety Qualcomm Snapdragon 855/8150. Natomiast modele sprzedawane w Europie posiadają układy z serii Exynos, które są projektowane i produkowane przez Koreańczyków. Jutro ma zostać zaprezentowany nowy chipset o nazwie Exynos 9820. Jego wydajność ma dorównywać (jak nie przewyższać) możliwości układów Qualcomma. W środku znajdzie ośmiordzeniowy procesor, który został podzielony na 3 klastry: 2 x Mongoose M4 + 2 x Cortex-A76 + 4 x Cortex-A55. Do tego ma dojść dwurdzeniowy moduł NPU, który jest odpowiedzialny za obliczenia dla algorytmów sztucznej inteligencji. Kolejnym usprawnieniem jest modem Exynos 5100, który oprócz jeszcze szybszych sieci LTE-Advanced, ma również obsługiwać technologię 5G.

 

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.