Reklama

Serwisy poświęcone nowym technologiom zdominował w zeszłym tygodniu temat iPhone X, którego premiera miała miejsce 3 listopada. Jednak wbrew pozorom cały świat nie kręci się tylko wokół produktów Apple. Mieliśmy do czynienia również z problemami raportowanymi przez świeżo upieczonych posiadaczy Google Pixel 2 XL, czy też kolejnym odcinkiem bitew sądowych pomiędzy Apple a Qualcommem.

Google Pixel 2 XL bez systemu operacyjnego

Google Pixel 2 XL Android

Flagowce posiadające oprogramowanie pochodzące bezpośrednio od Google są cenione przez wiele osób z uwagi na szybko i często pojawiające się aktualizacje. Jednak urządzeniom z serii Nexus oraz Pixel cały czas przydarzają się różnego typu wpadki. Nowy Pixel 2 XL jest pod tym kątem wyjątkowo pechowy, ponieważ najpierw w sieci pojawiły się doniesienia dotyczące problemów z wyświetlaczem, a teraz niektórzy użytkownicy narzekają, że ich nowy smartfon nie ma zainstalowanego systemu operacyjnego. Problematyczne egzemplarze Pixel 2 XL pokazują komunikat: Can’t find valid operating system. The device will not start. Przy czym błąd ten może również oznaczać, że Android zainstalowany na urządzeniu zawiera uszkodzone bądź niepoprawnie zmodyfikowane pliki. Oczywiście Google od razu wymienia wadliwe egzemplarze.

Qualcomm pozwał Apple za przekazanie tajemnic firmowych Intelowi

Qualcomm Intel Apple

Qualcomm oraz Apple współpracują ze sobą od lat, ale nie przeszkadza to im toczyć ze sobą ciągnących się przez lata batalii sądowych. Tym razem Qualcomm pozwał Apple zarzucając gigantowi z Cupertino naruszenie kontraktu. Oskarżenie dotyczy kodu pokaźnych fragmentów źródłowego oprogramowania firmware modemów Qualcomma, które Apple używa w swoich smartfonach. Według oskarżyciela informacje to miały trafić do inżynierów Intela za pośrednictwem pracowników Apple, którzy współpracowali z Intelem w ramach integracji ich modemu w niektórych modelach iPhone 7. Natomiast w umowie pomiędzy Qualcommem, a Apple było zaznaczone, że informacje poufne dotyczące działania układów Qualcomma nie mogą być przekazane pracownikom Apple współpracujących z Intelem.

Ubisoft zaprzecza, że to zabezpieczenia DRM powodują 100% obciążenie procesora w grze Assasin’s Creed: Origins

Assasin's Creed: Origins

Nowy tytuł Ubisoftu, czyli Assasin’s Creed: Origins powoduje znaczne obciążenie procesora podczas gry. Jeden z autorów crackówz grupy Revolt o pseudominie Voksi uważa, że problem ten wynika z zastosowanych w grze zabezpieczeń antypirackich. Chodzi tutaj mianowicie o system VMProtect, który został nałożony na złamany już wcześniej DRM Denuvo. Jednak firma wydała oficjalne oświadczenie, w którym zaprzecza tym doniesieniom, a każdego gracza, który ma problem z ich grą, zaprasza do kontaktu z działem wsparcia technicznego. Aktualnie żadna ze stron nie ma dowodów na poparcie swojego stanowiska.

Konto Donalda Trumpa zniknęło z Twittera na 11 minut.

Donald Trump

Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, jest znany ze swojego zamiłowania do mediów społecznościowych, a dokładniej Twittera, z którego namiętnie korzysta. Jego konto @realDonaldTrump obserwowane jest przez 42 miliony osób, więc dość szybko zostało zauważone jego zniknięcie. Sprawcą całego zamieszania okazał się pracownik Twittera, który w ostatnim dniu swojej pracy postanowił na pożegnanie zaszkodzić swojemu pracodawcy i usunął konto Donalda Trumpa. Jednak administratorzy serwisu szybko opanowali sytuację. Twitter obiecał wdrożenie mechanizmów, które będą zapobiegać podobnym incydentom.

Razer Phone – telefon dla graczy zapowiedziany

Razer Phone

Razer jest firmą, która słynie z wszelkiej maści produktów dla graczy. Tym razem firma ta postanowiła wejść na rynek urządzeń mobilnych. Razer Phone wyposażony jest w chipset Qualcomm Snapdragon 835, 8 GB pamięci RAM, 64 GB pamięci wewnętrznej, wyświetlacz IGZO IPS LCD o przekątnej 5,7” i częstotliwości odświeżania 120 Hz oraz akumulator o pojemności 4000 mAh. To właśnie te dwa ostatnie czynniki mają z tego smartfona uczynić urządzenie dedykowane dla graczy. Wyświetlacz z podwyższoną częstotliwością odświeżania ma zapewnić lepsze wrażenia z grania. Jednak czy to przekona graczy do wydania 750 euro (koło 3 200 zł)?

mObywatel – aplikacja Ministerstwa Cyfryzacji do potwierdzania tożsamości

Ministerstwo Cyfryzacji udostępniło aplikację mObywatel, która ma pozwolić na przeniesienie dokumentów z Twojego portfela do smartfonu. W aplikacji pojawią się docelowo dokumenty mDowód Osobisty, mPrawo Jazdy, mLegitymacja Studencka oraz mKDR (Karta Dużej Rodziny). Aktualnie dostępna jest tylko usługa mTożsamość, która służy do potwierdzania tożsamości. Aktualnie aplikacja mObywatel nie zastępuje dowodu osobistego, a jedynie umożliwia potwierdzenie danych, których wiarygodność wynika z faktu pochodzenia z rejestrów państwowych. Usługa mTożsamość może przydać się podczas stłuczki samochodowej, ponieważ uczestnicy zdarzenia mogę za pomocą aplikacji mObywatel wymienić się swoimi danymi i zapisać je w pamięci aplikacji. Aktualnie aplikacja dostępna jest jedynie tylko na urządzenia z Androidem i można ją pobrać za pośrednictwem sklepu Google Play.