Pierwszy miesiąc nowego roku kojarzony jest przede wszystkim z ogłaszaniem wyników finansowych za poprzedni rok. Jednak w świecie nowych technologii mamy do czynienia z wieściami, które są dużo ciekawsze od tabelek z liczbami oraz słupkami dla inwestorów.

Samsung zajmie się produkcją układów do wydobywania kryptowalut

Kto zarabia najwięcej na kryptowalutach? Moim zdaniem są to osoby, które wynajmują swoje zasoby obliczeniowe (tj. operatorzy platform Cloud Mining) oraz producenci kart graficznych oraz układów ASIC (Application-Specific Integrated Circuit). To właśnie do grona tych ostatnich zalicza się Samsung. Według doniesień pochodzących z Korei Południowej, Samsung już na początku tego roku zaczął produkcję chipów ASIC, które są projektowane z myślą o wydobywaniu kryptowalut i są w tym zadaniu efektywniejsze od kart graficznych. Co ciekawe, Samsung może mieć tutaj przewagę technologiczną nad obecnymi liderami tego rynku, którzy korzystają z 16 nm procesu technologicznego. Nie zostało to przez nikogo potwierdzone, ale jeżeli Koreańczycy korzystają z nowszej technologi, to ich układy ASIC mogą charakteryzować się dużo mniejszym zużyciem prądu.

Chiński student zarobił ponad milion dolarów na sprzedaży podróbek iPhone’ów

 

iPhone

Jiaghua Li, 43 letni chińczyk, przebywając w Stanach Zjednoczonych na wiezie studenckiej sprzedał ponad 40 tysięcy podróbek urządzeń Apple. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, w jaki sposób oszukane zostały amerykańskie służby celne. Chińczyk sprowadzał do Stanów Zjednoczonych pojedyncze komponenty, z których następnie wraz ze współpracownikami składał podróbki iPhone’ów oraz iPad’ów. Nabywcy porobionych urządzeń ponoć nie byli niczego świadomi. Nielegalna działalność trwała od 2009 do 2014 roku, a jeden ze współpracowników „przedsiębiorczego” chińczyka został już skazany na 37 miesięcy pozbawienia wolności. Jiaghua Li ma usłyszeć wyrok 30 maja.

Electronic Arts jest jedną z najbardziej znienawidzonych firm w Stanach Zjednoczonych

Electronic Arts logo

Electronic Arts jest studiem, które miało duży udział w kształtowaniu współczesnego świata gier wideo. To właśnie jemu zawdzięczamy serie takie jak FIFA, czy też Battlefield. Jednak jest ono znane również z decyzji, które nie spodobały się społeczności graczy. Dlatego też Electronic Arts zajęło 5 miejsce w rankingu najbardziej znienawidzonych firm przygotowanym przez dziennik 24/7 Wall St. EA w minionym roku zaszkodziło sobie kontrowersyjnym systemem mikropłatności w Battlefront 2, porzuceniem nowej gry z uniwersum Gwiezdnych Wojen oraz zamknięciem studia odpowiedzialnego za serię Dead Space.

Smominru: botnet, który zaraził pół miliona serwerów z Windowsem i zamienił je w kopalnie kryptowaluty Monero

serwer

Cyberprzestępcy są coraz bardziej kreatywni przy tworzeniu botnetów. Jak wszyscy wiemy, procesory znajdujące się w komputerach oraz serwerach nie nadają się za bardzo do wydobywania kryptowalut. Jednak szeroka skala przedsięwzięcia może zaowocować dość pokaźnymi zyskami. Botnet o nazwie Smominru został użyty do zainfekowania ponad 560 tysięcy serwerów, które posłużyły do wydobywania kryptowaluty Monero. Szacuje się, że cyberprzestępcy zebrali w ten sposób środki o wartości 2,3 miliona dolarów. Co ciekawe, do ataku został użyty exploity EternalBlue (ten sam, z którego korzystał WannaCry) oraz EsteemAudit. Oczywiście obie luki zostały już dawno załatane przez Microsoft. Dlatego też tak obszerna infekcja serwerów nie świadczy dobrze o administratorach Windowsa.

Mobilny Tekken trafia na smartfony z Androidem oraz iOSem

Bandai Namco jest studiem, które znane jest z najlepszych bijatyk. Natomiast ich największym dziełem jest znana na całym świecie seria Tekken. Pierwsze części tej gry były dostępne jedynie na automatach arcade oraz konsolach Sony PlayStation. Jednak czasy się zmieniają, a najnowszy Tekken 7 zawitał nawet na komputery PC. Czy Tekken Mobile zostanie ciepło przyjęty przez mobilnych graczy? W końcu bijatyki z tej serii znane są z zawiłych kombinacji 10 hit combo, których opanowanie wymaga sprawnej obsługi pada.

Największy na świecie akumulator Tesli zarobił 800 tysięcy w ciągu kilku dni

Tesla Australia

Tesla wybudowała w Australii największy na świecie akumulator o pojemności 130 MWh, która ma za zadanie magazynować nadwyżki produkowanej energii elektrycznej. Dodatkowo jest on doładowywany przez farmę elektrowni wiatrowych. Na czym polega cały interes? Elektrownie płaciły ostatnio firmie Neoen, która zarządza największym „power bankiem” świata, 780 dolarów za naładowanie 1 MWh. Natomiast później, kiedy następowało przeciążenie sieci energetycznej, zgromadzony wcześniej prąd był odkupowany. Największą zaletą rozwiązania Tesli jest to, że opracowany system potrafi błyskawicznie przełączać się pomiędzy z trybu ładowania na zasilanie. W Australii dość często dochodzi do uszkodzeń sieci energetycznych oraz lokalnych przeciążeń spowodowanych nagłym wzrostem zapotrzebowania an energię elektryczną. Dlatego też Tesla już teraz planuje budowę drugiej tego typu instalacji, która będzie charakteryzować się jeszcze większą pojemnością oraz mocą.

BS
Bernard to redaktor naczelny SpeedTest.pl. Jest analitykiem i pasjonatem gier. Studiował na Politechnice Wrocławskiej informatykę i zarządzanie. Lubi szybkie samochody, podróże do egzotycznych krajów oraz dobre książki z kategorii fantastyka.