Netflix jest najpopularniejszym serwisem VOD (Video On Demand) na świecie. Swoją popularność zyskał nie tylko dzięki atrakcyjnej cenie (w porównaniu z oferowaną zawartością), ale również genialnym algorytmom doboru jakości obrazu w zależności od wydajności łącza internetowego oraz możliwości urządzenia. Dzięki temu Netflix nie zżera pakietu danych w kosmicznym tempie. Dlatego też tryb offline nie był planowany przez szefostwo Netflix’a.

Temat ten pojawił się w sieci kilka miesięcy temu, ale szefowie Netflix’a wyraźnie zaznaczyli wtedy, że ich serwis opiera się na streamingu i nie mają najmniejszego zamiaru tego zmieniać. Jednak nikt nie może ignorować rosnącego udziału urządzeń mobilnych na rynku internetowym. W praktyce nikt nie będzie oglądać swojego ulubionego serialu na telefonie za pośrednictwem domowej sieci Wi-Fi, kiedy do dyspozycji ma duży telewizor. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej kiedy jesteśmy w podróży, jednak wtedy nie możemy korzystać z Wi-Fi i Netflix uszczupli nasz pakiet danych. Dlatego też wiele osób zainteresowanych jest trybem offline. Wygląda na to, że funkcjonalność ta może pojawić się w bliższej lub dalszej przyszłości.

Tryb offline w aplikacji Netflix‚a przeznaczony ma być dla krajów rozwijających się, gdzie Internet mobilny dopiero raczkuje.

Netflix na początku tego roku odblokował swoją usługę w ponad 100 krajach, jednak ekspansja usługi jest ograniczana przez słabej jakości oraz drogi Internet mobilny w wielu krajach. To właśnie tam Netflix jest zainteresowany wprowadzeniem trybu offline. Może Wam się to nie spodobać, ale najprawdopodobniej usługa ta nas pominie. Internet mobilny w Polsce ma się całkiem dobrze i nie mamy tutaj czego się wstydzić. Jeżeli macie co do tego jakieś wątpliwości, to w każdym momencie możecie to sprawdzić za pomocą naszej aplikacji mobilnej. W kwestii Internetu mobilnego wyprzedzamy bez problemu Stany Zjednoczone, gdzie streamingowa natura Netflix’a sprawdza się bardzo dobrze.

SpeedTest

appstore

Wiele osób zastanawia się co powstrzymuje Netflix’a przed wprowadzeniem trybu offline.

Argument o potencjalnym kopiowaniu pobranych przez aplikację uważam za chybiony, ponieważ można je bez problemu zaszyfrować. Tak właśnie robi Spotify, gdzie tryb offline sprawuje się wyśmienicie. Moim zdaniem Netflix może obawiać się zwiększonym obciążeniem serwerów, ponieważ ludzie zaczęliby pobierać całe sezony swoich ulubionych seriali na zapas. Drugim problemem może być dylemat dotyczący jakości (a dokładniej rozmiaru) pobieranych materiałów. Niestety, ale dalej na rynku popularne są telefony z małą ilością pamięci wewnętrznej, a też nie wszyscy korzystają z dobrodziejstwa, jakim jest karta SD. Jeżeli czekacie na tryb offline od Netflix’a, to niestety musicie się na razie uzbroić w cierpliwość, lub większy pakiet danych.

[vlikebox]

PJ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę, wsparcie różnych działalności charytatywnych i projekty ekstremalne.