Reklama

Samsung Galaxy S8 to jeden z najbardziej oczekiwanych smartfonów tego roku.

Nie dziwi taka reakcja. W końcu dla Koreańczyków poprzedni rok nie był zbyt szczęśliwy. Wszyscy fani marki mają nadzieję, że teraz wszystko wróci do normy i Samsung znów zostanie niekwestionowanym królem rynku.

W sieci można znaleźć już ploteczki dotyczącego nowego modelu Samsung Galaxy S8.

Jak bywa przed premierą — jedne bardziej, inne mniej prawdziwe. Poczytać jednak można każde. Zwłaszcza te, które dotyczą kwoty, jaką trzeba będzie wyłożyć na nowy telefon od firmy Samsung. Jedno jest pewnie i martwi — będzie drożej niż ostatnio. Nie jest to żadne pocieszenie dla fanów. Samsung do tanich marek nie należy, a tu okazuje się, że z portfela poleci więcej, niż zwykle. Oczywiście, polskie ceny jeszcze się nie pojawiły. Jak to bywa, zawsze jesteśmy gdzieś na końcu listy. Okazuje się, że z przecieków na rynek europejski możemy mniej więcej oszacować koszta tegorocznego flagowca. Jeden z amerykańskich blogerów, niejaki Evan Blass, napisał na swoim Twitterze, że Samung Galaxy S8 kosztować będzie 799 Euro, a Samsung Galaxy S8+ aż 899 Euro. Kwoty te w przeliczeniu na polskie złotówki już dają kosmiczne ceny, bo odpowiednio 3425 zł i 3853 zł. Jeżeli doliczymy do tego jeszcze wszystkie marże, podatki i inny polski shit, to mamy naprawdę spory wydatek. Użytkownicy jednak nie są aż tak mocno przejęci. W sieci krąży przekonanie, że klienci Samsung przyzwyczaili się do takich cen.

W sieci można znaleźć także ceny akcesoriów do nowego Samsunga.

Mówi się, że specjalistą w zarabianiu na gadżetach jest Apple, ale jak widać, Samsung nie chce pozostawać w tyle. Za Dock DeX zapłacimy 150 euro, okulary GearVR to koszt 129 euro, natomiast nowa kamerka Gear360 to koszt 229 euro. Jeżeli zsumujemy to wszystko, to… współczuje naszym portfelom. W przypadku firmy Samsung nikt nawet nie myślał, że tanio będzie. Była oczywiście grupa, która uważała, że z uwagi na problemy z linią Note, Samsung będzie chciał się odkupić ceną na Samsunga S8. Moim zdaniem cena za ten telefon musi odkopać dziurę budżetową po nieudanym modelu. Aczkolwiek mogę się mylić.

PODZIEL SIĘ
Przemek jest mózgiem operacyjnym SpeedTest.pl. Studiował na Politechnice Wrocławskiej elektronikę i telekomunikację. Zarządza projektami IT, relacjami z klientami oraz nadzoruje procesy rozwoju. Prywatnie zaangażowany w rodzinę i wspacie różnych działalności charytatywnych.
Poprzedni artykułNowości w Android 8.0
Następny artykułWersje kolorystyczne Samsung Galaxy S8 i S8+