Reklama

Operatorzy w Polsce są znani z tego, że na ogół nie spieszy im się z wprowadzaniem nowych technologi, które nie są jeszcze dopracowane oraz nie przekładają się one na mierzalne korzyści. Tak było w przypadku 3G (pierwsze sieci UMTS) oraz 4G LTE. Jednak w przypadku 5G presja rządzących jest dużo większa. Dlatego też Senat, chcąc przyspieszyć wdrożenie 5G w naszym kraju, uchwalił ustawę wprowadzającą zmiany w Prawie Telekomunikacyjnym.

Wolne wdrażanie sieci LTE w Polsce oraz w innych krajach wynikało nie tylko z faktu, że operatorzy musieli budować nową infrastrukturę. Pojawiały się również przeszkody natury prawnej oraz logistycznej. Operatorzy na początku nie posiadali licencji na korzystanie z częstotliwości, w których mogłoby działać LTE. Nie mogli również przeprowadzić tzw. refarmingu (czyli uruchomić stacje LTE na częstotliwościach używanych przez np. 3G), ponieważ wiązałoby się to z pogorszeniem jakości obecnie świadczonych usług. Problemem było nie tylko to, że początku na rynku znajdowało się mało terminali LTE, ale również sieć 3G odciążała infrastrukturę GSM.

Nowe przepisy dotyczą nie tylko 5G, ale wszystkich nowych technologi.

Zmiany dokonane w Prawie Telekomunikacyjnym pozwalają na wydawanie bezpłatnych zezwoleń na korzystanie z częstotliwości w celu prowadzenia badań, testów lub eksperymentów związanych z wprowadzeniem nowych technologi. Ustawa przewiduje również możliwość uzyskania zezwolenia na korzystanie z urządzeń radiowych w takich w celach nie do końca związanych z wprowadzeniem nowych technologi. UKE za przykład takich działań podaje przykładowo prace nad refarmingiem. Oznacza to, że operatorzy oraz firmy będą mogły w Polsce prowadzić przykładowo testy nowych urządzeń LTE, oraz 5G, które będą pracować na częstotliwościach używanych obecnie przez inne technologie.

Należy pamiętać, że nadchodzące 5G to nie tylko nowe stacje bazowe pracujące na częstotliwości 28 GHz z siecią wielu anten o mikroskopijnym zasięgu. Dużo ciekawej zapowiada się 5G pracujące w tzw. trybie dual connectivity, gdzie stacje 5G korzystające z pasma 3,7 GHz (używane obecnie przez WiMAX) są uzupełnieniem istniejącej już infrastruktury LTE. Właśnie nad takim rozwiązaniem pracuje obecnie T-Mobile razem z Huawei w Berlinie, gdzie już funkcjonują pierwsze stacje bazowe tego typu.

Źródło: UKE